Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. moje kury to zwykłe towarówki kupione z fermy kupione w bodajże 16 tygodniu http://www.garnek.pl/annorl1/20668727 tak wyglądały jakoś kilka dni po zakupie, mam nadzieję że mogę zdjęcie wrzucić w ten sposób?
  2. dobranoc ja jeszcze poczekam aż mi ziemniaki dla kaczek dojdą i będę mogłą też iśc do łóżka
  3. ja w ogóle lubię patrzec jak maluszki rosną, czy to kaczki, kurczaczki, gęsi, psy, koty
  4. dokładnie, a swoje mięsko smakuje rewelacyjnie, no i ile jest radości przy takich kaczuchach
  5. oj, jedzą dużo, ale jak obliczyłam na dzień dzisiejszy ile wydałam na żarełko dla nich, plus zakup samych kaczek to wychodzi mi na zero jak bym w sklepie kaczkę kupiła, a tak to wiem co jem kaczka ekologicznie wychowana no i moze ze 2 kaczuszki sprzedam więc niewiele ale część sie zwróci Tofik, dzięki za pozdrowionka
  6. dziękuje Robercie, mąż też Cię pozdrawia a co do zdrowia, to masz rację ma sie je jedno i tzreba o nie dbać. a wracając do moich kaczuch, to skubańce coraz więcej jedzą, jeszcze kilka dni temu baniak ziemniaków miały na 5 posiłków, ostatnio na 4 a teraz juz tylko na 3 posiłki czyli na 1 dzień, mam nadzieje że starczy mi tych ziemniaków co kupiłam ostatnio...
  7. mąż na kacznik juz namówiony gdyby nie to, ze we wtorek do szpitala idzie to kacznik stał by jeszcze przed zimą, a tak...zdrowie ważniejsze
  8. jeśli to mają być kury na jajka i z tego masz sie utrzymać to radziła bym kury wymieniać częściej na nowe, kura do roku niesie się codziennie, a potem to róznie bywa...moje do teraz niosły się codziennie, ale od kilku dni jedna niesie się co 2 dni, wiec myślę że pomalutku przestaną się nieść bo czas chyba najwyzszy na odpoczynek. niosły mi się od lipca zeszłego roku dzień w dzień, ile kur tyle jaj. jeśli zależy Ci na zarobku to chyba nie będzie Ci sie opłacało trzymac kur które nie niosą jajek. ale to tylko moje zdanie
  9. ja nad kaczuchami moge pomyśleć dopiero jak stajenka dla nich będzie stała, co innego te, bo te sa na odchowanie i zabicie więc jeszcze trochę pomęczę sie ze są z kurami, ale cały rok to nie ma szans. teraz tylko 2 parki zostawiam z dworek i staropolskich, reszta w garze skończy
  10. Robercie, wiem jak one wyglądają i jak sie zachowuje bo od jakiegoś czasu sie zachwycam i oglądałam kilka filmików z nimi a kaczuchy małe nie tak trudno złapać, powiedziała bym że gorzej kurczaki, ale to jest moje doświadczenie
  11. kurcze, tak piszecie o tych biegusach, że nabieram na nie ochotę
  12. oj, ja tez tu trafiłam przypadkiem i raczej szybko stąd nie odejdę
  13. o, ja też chcę być Vipem ;( a towarzystwo...potwierdzam, doborowe
  14. Robercie, w takim razie przyznaj sie co piłes
  15. nie wnikam do czego te 3.5 są wykorzystywane :D
  16. haha, no tak, żonę dobrze mieć, chociaż by do tego że maślaki obierze
  17. oj, teraz to wiem
  18. Robercie, jeszcze 2 lata temu ja też ne obierałam ich z tej obleśnej skórki bo u mnie się tego nie robiło ale teraz nauczyłam sie od innych że jednak sie ją obiera ;D
  19. Marcinie, ale za to jakie pyszne są maślaczki w sosiku czy do jajecznicy, o marynowanych nie wspomnę bo zawsze mam za mało, albo za duze są zeby je marynować. to dobry z Ciebie chłopak jak tak sie grzybkami dzielisz
  20. podgrzybek i prawdziwek to zupełnie inne grzyby u nas prawdziwki na wsi są cenione i ludzie w zasadzie głównie je zbierają, a podgrzybki sa zbierane tylko jak szlachetnych nie ma, ja nie wybrzydzam i podgrzybki bardzo lubię zbierać
  21. no, ja też na grzybach sie za bardzo nie znam i zbieram tylko kilka które znam, czyli: maślaki, podgrzybki, prawdziwki ale tylko jak sie na nich przewrócę , kozaki, opieńki, gołąbki, kanie i chyba tyle a wódki nie piję, grzybki jadam jak mam smaka, szczególnie w nocy mnie taki smak nachodzi zima ale nie codziennie, tak 2 razy w miesiacu
  22. a ja bardzo lubię zimę tak jak Tofik, lubię jak jest duzo śniegu rzadko odśnieżam bo to robota męża, ale jak go nei ma to chętnie za łopatę łapię, a i przy okazji psy mają zabawę bo na nie sypię śnieg a ja mówię, zę zima będzie długa, mroźna i śnieżna, ciekawe czy sie sprawdzi ;D ale jak by sie sprawdziło to pamiętajcie że jestem prognoza pogody co do grzybków, to nic nie zastąpi tej radości jak sie znajdzie grzybka, a potem kolejnego i kolejnego ;D
  23. heh, będę się tarasowała na poletkach a warzywa i owoce będą rosły w sklepie
  24. do śniegu można sie przyzwyczaić, a i on ma swój urok ale jak oglądam domki znajomych na działkach równych jak od linijki to im zazdroszczę u nas wszędzie górki pagórki, ma to swój urok, ale jak nie trzeba na takiej działce nic uprawiać...
  25. niedzwiedzie to są w bieszczadach, a wilka widziałam na oczy i to nie raz, jak jeszcze mieszkałam przy granicy ze słowacją i u nas na wsi miały swój szlak czy jak to sie mówi...
×
×
  • Create New...