Jump to content

Jaga

Użytkownik
  • Posts

    1090
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by Jaga

  1. U mnie jest np. ogrodzone podwórko gospodarcze, a dom jest poza tym ogrodzeniem
  2. Witaj, ja jestem z lubelskiego.
  3. Dodam tylko, że dopuszczalna "bezpieczna" dawka glifosatu w żywności, podana "człowiekowi doswiadczalnemu" (tu akurat w formie soku z buraków) rozszczelniła jelita biedaka w ciągu kilku minut. W skrócie, nieszczelne jelito to choroby cywilizacyjne.
  4. Desykuje się chyba wszystko... To jest straszne...
  5. Wszystkich małych namawiam, żeby uprawiali bio, trzeba załatwić certyfikaty to cena będzie lepsza, a wszystkich dużych namawiam na jedno małe poletko bio, choćby na własny użytek. Nie długo mieszczuchy same wrócą na wieś, bo świadomość jest coraz większa.
  6. I o to to właśnie. Trzeba to błędne koło zawrócić. Kiedyś do mąki dodawano jod, banki na mleko były dezynfekowane jodem itd., teraz zastąpiono to borem, antagonista jodu. Bor jest wszędzie i we wszystkim, w nawozach, w chlebie, mleku. W ziemi nie ma jodu. To zasługa koncernów farmaceutycznych. Poczytajcie o tym. Bor, chlor i fluor. Dlatego chorujemy. No i oczywiście przez glifosat itp.
  7. Vademecum, jak ludzkość w takim razie przetrwała, zanim pojawiły się herbicydy przed tą szara plesnia zdaje się chroni truskawkę szczypior itp., który to też zajmie miejsce ewentualnym chwastom. Da się. Musi się dać. Decyzja pozostaje w rękach młodego plantatora . Na pewno trzeba się zastanowić nad odmianą, albo towarowa, albo odporna.
  8. Zielona masa na nawóz zawsze jest dobra. Niestety pochłania czas. Ja wysiałabym ze dwa trzy razy grykę, Gorczycę, łubin itp., a glifosat mógłby się okazać zbędny, zwłaszcza przy słomowaniu. Jeden przedplon raczej nie zlikwiduje chwastów itd.
  9. Pomocna będzie też duża kość, której pies nie zgryzie, a będzie miał zajęcie.
  10. Jeszcze jedno, trening nie może być zbyt długi, bo pies się zniechęci. Jak z dziećmi... 15 min jest ok.
  11. Skoro to szczeniak, to wszystkiego łatwo się nauczy. Trzeba mu poświęcić trochę czasu, przynajmniej 2x15min dziennie na tresurę. Najlepiej bez smakołyków, aby powstała dobra więź, ale na początek mogą być. Najlepsza nagroda dla psa jest "radosne - dobry pies" i rzucenie patyka. Nie można psa karcić, bo pomiesza mu się w głowie. Pies ma wrodzony instynkt gończy, trzeba mu rzucać patyka lub piłeczkę. Jest młody i pełny energi, będzie spokojniejszy jak się porządnie wybiega, a komend zostaw i nie rusz trzeba psa uczyć w miejscu gdzie nic go nie rozprasza. Powinna do tego celu posłużyć np. zwykła zwinięta kartka. Czyli najpierw nauka komendy, potem po porządnym wybieganiu idziemy do kur i dalej psa uczymy, może być ze smakołykiem. 1 zasada - tylko nagrody i będzie dobrze. Można też psu rozsypać smakołyki w trawę, jak będzie ich szukał straci na to mnóstwo energi i będzie spokojniejszy.
  12. Też bym się chętnie tego dowiedziała ń)
  13. Ile lat ma pies? I czy od małego był z kurami?
  14. Może i masz rację z tym pH, ale skąd ja wezmę obornik? W chlewach tego zalega, ale jest chyba starszy ode mnie...
  15. W "instrukcji" tych bakterii nie było nic napisane o pH,jedynie, że one same miałyby je lekko podnieść. Mając na myśli rośliny owocowe, które przeważnie lubią kwaśnawe podłoże, spytałam jak długo wapno utrzymuje się w glebie. Bakterie te mają właśnie za zadanie rozkładać masę organiczną, zwiększając przystępność składników dla roślin, mają wypierac patogeny z gleby i uzyźniac ją. Gryka na przeoranie z tymi bakteriami nie jest wakacyjnym wybrykiem. Azot ma być wiązany z powietrza za sprawą bakteri. Poprawić się mają stosunki wodno powietrzne. Spytałam czy ktoś stosował ten specyfik i czy rzeczywiście działa. Teorię już znam, a żadna szkoła nie zastąpi doświadczenia.
  16. Obornika nie mam, te bakterie podobno mają produkować azot i coś tam jeszcze.
  17. Generalnie część tej ziemi będzie pod sad, a część pod warzywniak. Z warzywami to wapno ok, a ziemię pod sad też powinnam zwapnować? Gdybym teraz to zrobiła to ile czasu wyższe pH by się trzymało?
  18. PH mam 5,5. Już rośnie gryka, którą chciałabym przeorać z takim specyfikiem, czyli w tym roku się nie uda? Drugi problem, to starałabym się dobierać rośliny do obecnego pH, zdaje mi się, że w ogóle większość roślin potrzebuje niższego pH, zwłaszcza mówiąc o owocach. Czy jest sens grzebać przy pH, czy te bakterie byłyby takim cudownym remedium?
  19. Witam. Dostępne są na rynku tzw. Dobre bakterie doglebowe. Miałyby one zwalczać choroby i produkować nawóz. Myślę oczywiście o gospodarstwie ekologicznym. Czy ktoś z was, może używał takich specyfików?
  20. Wszyscy dookoła mówią, że oszalałam sam pomysł jest wymyślony na krótko, a ja jestem zielona w branży IT i teraz zmiękły mi kolana że to mogłoby się ziścić! Chętnie pogadam o tym z kimś. Mój mail: Olena987@wp.pl
  21. Głowa zawsze pełna pomysłów, może kiedyś któryś w końcu zrealizuję
  22. Zawsze znajdę chętnego, żeby złożył się że mną na bezproduktywne picie wódki. Znaleźć chętnego na destylator do spółki, żeby owa "wódka" sama z niego płynęła, nie znajdę... Pozostaje mi zainwestować w skrzynkę wódki i dowiedzieć się kto ma we wsi cebulę,słonine i kiszone ogórasy. [Kupię sobie kombajn].
  23. Budowa domu to też lepianka biznesowa. Różni ludzie tworzą firmy, różne firmy tworzą domy, a jednak domy się budują... Na budowę domu każdy chętnie kredyt bierze, na dom- skarbonkę. Na inwestycje, która miałaby zarabiać się boją... Ź takim podejściem to tylko etat.
  24. Tak te wszystkie przepisy są skonstruowane, żeby człowiek sobie odpuścił po przeczytaniu pierwszych stron...
  25. Ponad 2mln na zrobienie strony i rok czasu. Nie wiem co dalej i nie będę szukać dopóki potencjalnych inwestorów nie znajdę. Trzeba byłoby z 10 osób zebrać na zrzutkę, ale chyba nikt nie czuje takiej "lepianki biznesowej" jak to kuzyn programista określił.
×
×
  • Create New...