Jaga
Użytkownik-
Posts
1090 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Jaga
-
W sumie, tyle lat się nic nie odkręcało... Może i przyczyna nie tkwi w śrubach, ale że opony?
- 148 replies
-
No tak... heheh
- 148 replies
-
chyba mam https://rokicki.pl/Sprzet-rolniczy/Czesci-do-ciagnikow-rolniczych/Pasujace-do-Ursus-C-385-i-pochodne/Tylny-most2/Sruba-obciaznikow-pasuje-do-C-385.html
- 148 replies
-
Znalezienie tych śrub nie będzie proste,żeby nie powiedzieć nie możliwe... Może w demobilu coś się trafi?
- 148 replies
-
Swoją drogą, niezłe jaja z tymi produkcjami, gdzieś słyszałam, może i na tym forum, że te wersje na eksport były prima sort, a na kraj takie właśnie jaja
- 148 replies
-
Może tutaj zrobią takie jak potrzeba. https://www.elgo-sruby.pl/oferta/produkty/wyroby-specjalne-rysunkowe/?gclid=CjwKCAiA_Kz-BRAJEiwAhJNY77QQCNJeeJScWl-STt8IyM0AweF88sCdP9O8VqEfW31cZCcnDJlwfhoC594QAvD_BwE
- 148 replies
-
Ładnie to się tak nabijać z wiedźmy, heheheh
- 148 replies
-
Mi to wygląda na to, że któryś z tych elementów, pochwa, most itd jest zamontowany od innego rocznika. I stąd te luzy w pochwie.
- 148 replies
-
Nie słyszę śmiechów z mojego laickiego spojrzenia na sprawę i jest to trochę niepokojące, ręce opadajo?? Wyprowadzcie mnie z błędu, może kiedyś przyjdzie mi się coś takiego naprawiać
- 148 replies
-
Da się coś pokombinować, ale otworów bym nie powiększała...,może jednak gdzieś zrobią te śruby na zamówienie..., a jak nie to spawalabym tego pręta, na długości można go owinąć włosem, żeby nie rył..., ja bym tak zrobiła i może że trzy śruby na tych tulejkach, albo oryginały w lepszym stanie...
- 148 replies
-
Może pręt gwintowany zaspawac nakretke z tyłu...
- 148 replies
-
Tu robią śruby na zamówienie, może zrobią takie? http://www.eurowkret.pl/
- 148 replies
-
Może jakieś szroty ew.
- 148 replies
-
A może na ruską zapałkę, czasem prowizorki sprawdzają się najlepiej. Ja bym spróbowała nakręcić na śrubę ( oryginalna) włosa lnianego jak w hydraulice?? Heheh
- 148 replies
-
Nowy samochód osobowy, ale do gospodarstwa.
Jaga replied to DuzyGrzegorz's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Najpewniejsze chyba i tak są "niemce", ale też większość poprostu zajechana, jeśli chodzi o te z dobrymi silnikami..., służbówki, taksówki...mówiąc o używkach. Ja mam teraz a4 z 2000, kupiliśmy bez przeglądu, poszło sporo w zawieszenie itd, ale idzie jak burza i na Ducato by się nie oglądała a to tylko 1.9tdi przestoj, mróz, pali z pierwszego kopa...teraz żal sprzedawać Jakby co to sprzedam za dobrą kasę , pod kocem trzymam i radio dorzucę -
Nowy samochód osobowy, ale do gospodarstwa.
Jaga replied to DuzyGrzegorz's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Jak do Forda nie pasuje,Tico Cie wylansuje -
Nowy samochód osobowy, ale do gospodarstwa.
Jaga replied to DuzyGrzegorz's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
-
Nowy samochód osobowy, ale do gospodarstwa.
Jaga replied to DuzyGrzegorz's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Ta, a kto ma Opla ten ma hopla -
Na stare rasy chyba są lepsze dopłaty, może w tym się zorientuj, ale raczej problem ze zbytem i w ogóle nic się nie opłaca...
-
To już musi być wola rządzących, żeby nazwa eko była nadawana prawdziwemu eko, choć ta nazwa już jest spalona... Proponuję coś w rodzaju certyfikatu 0% chemii, nie wiem tylko jak tego dokonać ograniczenie w wielkości gospodarstwa, wymogi dotyczące różnorodności w gospodarstwie... może dopłaty do naturalnych nawozów/ preparatów, żeby się bardziej opłacało kupić takie, a nie inne... Nie chciałabym być z góry traktowana jak oszust i udowadniać swojej niewinności, jakichś napadów kontroli, czy coś...to by było nie fajne.
-
Dajmy na to chce mieć krowę, ale nie mam, bo co ja z tym mlekiem będę robić? Z jednej czy dwóch krów... Dajmy na to jestem programistą, mam źródło dochodu, a wyrosło mi za dużo marchewek... Mam powiedzmy dwie odmiany jabłoni, czereśnie, pigwę, co z tym robić? Gnije w ziemi...,a tak, poszło by na bazarek. A jak chce z tego żyć, to gospodarka od rana pełną gębą, to do Kurek,to do pielenia... I ile zrobisz tyle zarobisz...,tu kurke sprzedasz tu buraczka... Ceny trzeba tak ustalić, żeby rolnikowi się to opłacało, a gwarantuje Ci, że ceny na bazarkach i tak będą niższe niż w sklepie, zwłaszcza na wsi, bo wiadomo, czym dalej od rolnika tym drożej. Kiedyś wyznacznikiem dobrobytu w kraju było spożycie mięsa i tak w czasie największej biedy jedliśmy mięso raz w tygodniu, a chłop ponoć tylko jak był chory... Dziś jemy niemal codziennie, ale czy to jeszcze mięso? Ile razy w tygodniu byśmy je jedli gdyby świnia była chowana jak kiedyś, na ziemniaczkach? Heheh
-
Z 3kg truskawek + 75dkg cukru masz 2,1kg dżemu. Liczy się cena truskawek i cukru. Wiadomo, trzeba dżem zrobić, zapakować i sprzedać. I ta sprzedaż trzeba ułatwić. Po prostu zawieźć do kupca/ handlowca na bazarku. Dalej myślisz jak duży rolnik na Twoim bazarku sprzedał ziemniaki po 75 gr ( licząc na krótko) a nie za 20gr. Ty kupiłeś za 75gr, a nie po 3 zl, czyli że nie funkcjonuje? Oprócz truskawek masz wszystko inne, buraki, dynie, czosnek, chrzan...kury, świnie...Nie mono truskawka. Wszystko da się w razie potrzeby zrobić w słoikach,łącznie z kiełbasą, która poleży ze 30 lat, i żadne trucizny nie są potrzebne do tego.