Jaga
Użytkownik-
Posts
1090 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by Jaga
-
Dajmy na to 1 kg truskawek przemysłowych to 1 zł w skupie. 1 kg truskawek przemysłowych w formie dżemu to ok 15 zł za kg. Komu opłaca się oddać truskawki po 1 zł? Wielkim przemysłowcom, bo nie ogrodnikowi. I nie chodzi o to, że ogrodnik musi ryć dzień i noc w truskawkach, żeby dogonić przemysłowca... Ja sama, dałabym za takie truskawki 5 zł na lokalnym bazarze, lub kupiła zimą dżem 4-5 zł za słoiczek gdyby taki bazaro-skup funkcjonował w mojej okolicy. Inaczej truskawki 1 gatunku sprzedałabym na takim bazaro-skupie po min 10zł, a nie po 2,50..., konsument zaplacilby max 15zl, a nie 25. Trzyma się kupy, czy nie?
-
Ja już sobie to wyliczalam na świni, ile musiałaby kosztować... De facto,kg mąki kosztuje 3 zl, a kurczak też po 3 zl. To jest zagadka! Heheh. Co się tyczy nawozów, to nie tylko obornik jest nawozem. Nawóz można zrobić i z pokrzywy, na co zresztą już monopol przejmują koncerny... U mnie np. Rośnie sporo drzew, to też jest kompost...,trawa,sloma, patyki..., dobre bakterie... To jest " za friko ", oczywiście trzeba te drzewa mieć i trzeba to przekompostowac, lub kupić gotowe ekologiczne nawozy.czy cena warzyw końcowa będzie dużo wyższa? Mniej transportu, mniej pośredników,za to więcej rak do pracy w ogrodzie. Myślę, że warzywa droższe by nie były,a rolnik dostawałby za ziemniaki 1,50zł, a nie 0,15.... Jeśli chodzi o mięso, takie 100% karmione eko, to już inna sprawa. To nie rośnie w trzy miesiące...
-
Przeprowadzając się na wieś byłam deczko zdziwiona, że nie idzie tutaj kupić żywności "prosto" od rolnika. Funkcjonuje jakiś pseudo bazarek, na którym raz w tygodniu ( w sezonie) ktoś handluje pomidorami...i tyle. Zastanawiałam się jak to możliwe, że prędzej w mieście kupię taką żywność niż na wsi...pomijając brak infrastruktury, sami mieszkancy odchodzą od własnych upraw (w przydomowych) ogródkach, bo cyt. Teraz wszystko w sklepie jest, ziemniaki po 2 zł itd..., to nie opłaca się ryć w ziemi. Lepiej uciec na etat do miasta. Żadne inne usługi, które napedzały by wieś nie funkcjonują, bo nie mają gdzie funkcjonować. Przynajmniej w mojej malutkiej gminie. Po warzywa jeżdżę do Białej Podlaskiej, kiełbasę kupuję w Lublinie ( gość ma najlepsze wyroby pod słońcem). Duża część problemu ze zbytem eko produktów tkwi w samej mentalności społeczności wiejskiej, gdzie panuje mit, że opłaca się tylko produkcja wielkotowarowa, nie bez powodu, ale to inna rzecz. Wygląda na to, że w mojej gminie nadwyżki plonów, z ostatnich przydomowych ogródków lądują w kompoście, no bo kto będzie stał raz w tygodniu na bazarze..., na bazarze bez wiaty... Bezwzględnie potrzebny jest jakiś mały skup połączony z bazarem, tylko kto przy zdrowych zmysłach w to zainwestuje prywatnie, skoro ogródków już praktycznie nie ma...
-
Chyba nie ma innej rady jak wyskoczyć z większej kasy... Bus jak bus, w razie co, zawsze można sprzedać... Dzięki.
-
Znalazłam tego VW , ale z 2000, niezły dezel heheh, w opisie: prędzej zgnije niż się zepsuje :D, brzmi obiecująco plandeka raczej odpada, a dlaczego do 95r? Myślałam o czymś do 20.000 zł, ale to już sporo, a jak się jeszcze przyjdzie dołożyć... Jakby się znalazło razem z wkładem do 10.000 byłoby super, mam jednak wątpliwości czy to będzie jeszcze dawać radę na trasach.
-
Kategoria nie istotna, nie ja będę prowadzić, ja zresztą nie mam żadnej , ale dobrze by było żeby dało się nim zaparkować w mieście.
-
Na pewno bezawaryjny umówmy się,bus ma wydolić przez rok i żeby dało się go sprzedać jeszcze. Wiadomo, fajnie jakby był w miarę ekonomiczny, ale to nie jest sztywny priorytet. Raczej będzie jeździł po płaskim, więc też nie musi być jakiś wół, ale paka do pełna.
-
No i tak... 1,5t na pace, to transporter odpada.
-
Wiem, wiem, chcę ruszyć z biznesem i z jednej strony grosz się liczy, a z drugiej nie będzie czasu na naprawy, stawiać na Niemca? Może francuz da radę?
-
Szwagier ma Civica i coś po mału podłogę gubi Będę się też poważniej zastanawiać nad busem, aby najtaniej i aby dawał radę na trasach w miarę, tak z rok- dwa chociaż, żeby pojeździł bez większego wkładania potu...,jakieś propozycje?
-
A mi się marzy coś jak honda odyssey..., macie jakieś doświadczenia z hondami ogólnie? Jako taką dojazdówkę mam scenica i ku mojemu zdziwieniu daje nawet radę. Samochód w rodzinie od 2007 jakoś i puki co bez większych awarii. Dziwnie ma aby połączone sterowniki, raz poszło zwarcie od przyczepki i wysiadło wszystko oprócz świateł mijania.
-
Prawdopodobnie tur był zwracany kilkakrotnie, stąd te obdarcia...
-
Przeniosę do tematu Dyskusja otwarta.
-
Wykminiłam. Ludzie za dużo kupują, bo mają za dużo pieniędzy, zostawić im na miskę ryżu to się ogarną z tym konsupcjonizmen i prądu tyle nie będzie potrzeba śmiechem, żartem... Wszystko jest tak zaprojektowane, żeby jak najszybciej się zepsuło. Trzeba stawiać na solidne polskie firmy.
-
Nowy samochód osobowy, ale do gospodarstwa.
Jaga replied to DuzyGrzegorz's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Też jestem tego zdania, że śmieci powinni odbierać conajmniej za darmo -
Dziecko będzie musiało prawdopodobnie znaleźć nowe lokum, puki to się porządnie nie wywietrzy.
-
Nagrzewnica na fulla i okna na oścież. Dodatkowo zastosować chemię przeciw grzybowi.
-
No to zwiedzanie bunkrów heheh
-
W każdym bądź razie, stawiałabym na wydarzenie, które zostanie w pamięci, oderwanie się od codzienności, weekend w górach?
-
Dobre,dobre A ja to powiem tak... W zależności od znaku zodiaku, jednej kobiecie sprawi przyjemność błyskotka innej wypad na gokarty... Jeszcze innej nowy robot kuchenny...
-
Czy działki przyległe do zabudowanej są budowlane ?
Jaga replied to krawio5's topic in PRAWO I PRZEPISY
Prawdopodobnie są. Trzeba wystąpić o warunki zabudowy. Czasem jest tak, że oprócz domu trzeba postawić chociaż jeden budynek gosp, np. Garaż, żeby spełniało to wymóg budownictwa zagrodowego jeśli chodzi o ziemię rolno-budowlaną. Zazwyczaj jest tak, że ziemia jest podzielona i pas przy drodze jest budowlany powiedzmy do ok 50m, zależy od planu zagospodarowania, a reszta jest rolna. Jeśli dom stoi w środku i jest dojazd do działek zewnętrznych, myślę nie będzie problemu z zabudową. Liczy się dostęp do prądu i ew innych instalacji.