DuzyGrzegorz
Użytkownik-
Posts
3540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
112
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by DuzyGrzegorz
-
12ha w jednym kawałku i c330 co robić?
DuzyGrzegorz replied to bartasg1's topic in PRODUKCJA ROŚLINNA
Do 2020 zniknie ok. miliona gospodarstw. Powody znikania gospodarstwa jest kilka, ale najważniejsze z nich to: - znacznie niższe dopłaty niż w innych krajach. W większości krajów spadają jednak w Polsce ten spadek jest najwyższy ze wszystkich krajów UE (14%), - zmiany strukturalne i bezrobocie spowodowały, że od 2002 roku do 2010 roku przybyło 249 tys. osób utrzymujących się z rolnictwa, - zapowiadany podatek dochodowy w formie ryczałtowej, czyli najbardziej nieprzyjaznej dla małych gospodarstw, - brak działań organów państwa przeciw oszustom nie płacącym za płody rolne, - brak zainteresowania runkiem rolnym ze strony UOKiK, - systematyczny wzrost kosztów życia na wsi, - pomoc UE zwłaszcza z II filaru jest kierowana głównie do gospodarstw "bogatych" zgodnie z obowiązującą zasadą rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjnego, - spada powierzchnia użytków rolnych (od wejścia do UE spadła o ponad 1 mln ha), - spada powierzchnia referencyjna. W chwili wejścia do UE wynosiła 14,2 mln ha, a obecnie 12,0 mln ha, ... Z drugiej strony znam gospodarstwa kilkuhektarowe które puki co sobie dobrze radzą. Musisz przeanalizować sytuację, skonfrontować swoją wiedzę i dopiero podjąć decyzję. Zerknij też na poniższe linki. Pozdrawiam! http://m.money.pl/wiadomosci/artykul/rolnicy;zarabiaja;coraz;mniej;chociaz;nie;wszyscy,45,0,900141.html http://wpolityce.pl/wydarzenia/45900-oblozenie-rolnikow-podatkiem-dochodowym-grozi-bankructwem-tysiecy-gospodarstw-wyrok-na-wies http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nasze-rolnictwo-upadnie-i-bedziemy-importerem-zywnosci,wid,11489376,wiadomosc.html?ticaid=111484&_ticrsn=3 -
Optymiści mówią że jet tak źle że gorzej być nie może, a pesymiści że może być gorzej. Moim zdaniem wszyscy jesteśmy optymistami, bo optymizm jest przynależny ludzkiej naturze. Pesymistami nazywamy tych optymistów którzy są lepiej od innych poinformowani. Elewar ma zamiar skupić 150 tys. ton, a pojemność magazynów Elewaru jest o 400 tys ton większa. Optymiści twierdzą, że w magazynach na te 400 tys. ton myszy się ganiają. Pozdrawiam!
-
Najbardziej optymalna temperatura w pomieszczeniach dla bydła to 12-15 stopni Celsjusza. Znaczne straty w przyroście są jeżeli temperatura jest wyższa niż 20 lub niższa niż 5 stopni Celsjusza. Wilgotność względna powietrza nie powinna przekraczać 80%. Oczywiście podaję temperatury odczuwalne czyli bez ruchu powietrza (tzn. dla wentylacji grawitacyjnej). W przypadku przeciągów temperatury fizyczne są wyższe. Pozdrawiam!
-
Ogrzewanie owsem - co i jak?
DuzyGrzegorz replied to Czarekmarek's topic in BUDOWNICTWO I OBEJŚCIA GOSPODARSKIE
Ja ma ogrzewanie na owies/pellet w zależności od ceny owsa, albo sprzedaję i kupuję pellet albo spalam. Spalam też odpady owsa. Piec mam 21 kW zwykły węglowy z okienkiem z boku gdzie wstawiam palnik. Palnik mam szwedzki AGROTEC 25KW, h składany w Polsce i z polską elektroniką. Trzy najważniejsze elementy na które musisz zwrócić uwagę przy wyborze kotła, a zwłaszcza palnika to 1 - funkcjonalna elektronika, 2 - funkcjonalna elektronika, 3 - i najważniejsza rzecz to funkcjonalna elektronika, Niestety, dobre i funkcjonalne sterowniki robi jedna firma, i na dodatek te najlepsze są rozprowadzane wyłącznie jako część zamienna do palników przez firmę która te palniki produkuje i sprzedaje. Owies może być prosto z kombajnu, nie może zawierać słom gdyż te powodują zawieszanie się owsa w zasobniku. Ja przeważnie czyszczę owies i to co zostaje z czyszczenia idzie do pieca. Wartość opałowa owsa to około 17 MJ/kg, zaś węgla średniej jakości to około 25,5 MJ/kg. Zatem 1 tonę węgla średniej jakości można zastąpić przez 1,5 tony ziarna owsa. Oczywiście tak jak ja spalam głównie poślad to wychodzi 2-2,5 tony owsa za 1 tonę węgla. Można było dostać dofinansowanie, ale teraz wszystkie programy się pokończyły i jak na razie minister powiedział "NIE" na moje sugestie, aby biopaliw nie spalać w elektrowniach tylko w domowych instalacjach. Jeżeli jeszcze gdzieś coś jest to będą wiedziały firmy sprzedające piece lub palniki. Pozdrawiam! -
zawory termostatyczne a stara instalacja
DuzyGrzegorz replied to sputnik's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Przeczytaj - http://www.rolnik-forum.pl/Thread-piec-na-ekogroszek Pamiętaj, że zawory termostatyczne wymagają innej obsługi pieca, a dokładnie rzecz ujmując innego sterownika. Problem polega na tym, że jeżeli zawory się po przymykają to piec nadal będzie produkował ciepło które pójdzie w komin. Może to jest wygoda, ale ta wygoda kosztuje. Pamiętaj o dokładnym wymyciu instalacji przed montażem zaworów i obowiązkowego w takim przypadku filtra. Aby zmniejszyć zużycie paliwa musisz zmienić "filozofię" działania instalacji. Rzecz podstawowa, to aby jak najwięcej ciepła z paleniska odebrał piec, a odbierze jeżeli spaliny będą miały dostatecznie dużo czasu aby oddać ciepło i różnica temperatur będzie duża, bo wtedy ciepło szybciej płynie. Musisz zadbać aby cała powierzchnia grzejnika miała w miarę równą temperaturę gdyż wtedy wydajność grzejnika jest największa. Jak przymkniesz zawór tylko góra kaloryfera grzeje i musisz mieć bardziej gorącą wodę, a co z tym idzie i bardziej gorące spaliny. Gdybyś obniżył temperaturę całego kaloryfera woda zasilająca byłaby chłodniejsza, a co za tym idzie chłodniejsze byłyby spaliny, czyli więcej ciepła z paleniska zostałoby przekazane na instalację. Przeczytaj też uważnie krytykę mojego podejścia. Pozdrawiam! -
We Francji to cena akurat. Średnia 5090 EURO/ha. W Niemczech przy granicy z Francją 17960 EURO/ha. Zaproponowałem wprowadzenie przepisów analogicznych jak we Francji kształtujących ceny ziemi, jednak zostałem przez niektórych totalnie skrytykowany. Czy powinienem się wycofać z projektu? Czy cena ziemi powinna pozostać barierą powiększenia gospodarstw, czy może ziemia powinna stać się "elastycznym" czynnikiem produkcji? Pozdrawiam! P.s. Opis proponowanych przeze mnie zmian w wątku Obrót ziemią rolną - zmiany http://www.rolnik-forum.pl/Thread-obrót-ziemią-rolną-zmiany
-
Ja byłem na kilku dożynkach na Podkarpaciu. Było bardzo miło, wspaniali ludzie, piękna pogoda! Relacje z Jasnej Góry też są optymistyczne fakt.onet.pl/Minister-rolnictwa-Stanislaw-Kalemba-wygwizdany-przez-rolnikow,artykuly,228484,1.html. Pozdrawiam!
-
Nie znam się na próbkach glebowych, ale same wyniki są dla mnie co najmniej dziwne. Robiłem kilka razy analizę gleby ale zawsze moja znajomość pola i moje oko wygrywało ze szkiełkiem laboratorium chemicznego. Jeżeli podane wyniki są w mg/100 g gleby bo tylko takie jednostki mają sens biorąc pod uwagę nawożenie, plon pszenicy i występujący skrzyp. Nie bardzo wierzę w podaną zawartość przyswajalnego fosforu przy tak dużej zawartości wapnia. W warstwie ornej o grubości 20 cm byłoby go ponad 750 kg, a wapń uwstecznia potas dostępny. Potasu byłoby ponad 3 tony, a to też dziwne, ale wyjaśniałoby występowanie skrzypu gdyż potas ogranicza pobieranie wapnia i magnezu. Nie wchodząc w szczegóły efekt jest taki jakby gleba była kwaśna. Potas jest pobierany przez rośliny powyżej potrzeb nawozowych i powoduje objawy niedoboru składników na które działa antagonistycznie. Ja bym się przyjrzał glebie i roślinom na niej rosnącym dokładnie i stosował nawożenie wg potrzeb a nie wg tabelek. Gleba taka jak rędzina jest bardzo wrażliwa na błędy nawożenia gdyż nadmiary nawozów nie są wymywane w podglebie. W temacie http://www.rolnik-forum.pl/Thread-naworzenie-przedsiewne-pod-zbo%C5%BCa-co-i-ile podałem potrzeby pokarmowe roślin. Należy pamiętać, że składników pokarmowych nie można wyciągnąć do zera bo ziemia będzie martwa. Na hektarze powinna być rezerwa 50 do 100 kg fosforu i ok. 200 do max 500 kg potasu. Podczas układania dawki nawozów musisz uwzględnić zawartość potasu, ale nie możesz całkowicie zrezygnować z jego stosowania. Gwałtowne zmiany mogą zaburzyć delikatny stan równowagi gleby. Pozdrawiam!
-
Nic dodać nic ująć Kolego! Podczas negocjacji Pakietu Klimatycznego obowiązywał rok referencyjny 1990. w 2008 roku nie wiadomo skąd pojawił się rok referencyjny 2005. Problem w tym, że w Polsce od roku 1990 do roku 2005 emisja dwutlenku węgla zmniejszyła się o blisko 30%. Mielibyśmy spełnione wymagania i jeszcze nadwyżkę. Drugą sprawą jest, że np. jeszcze w średniowieczu na Grenlandii uprawiano jęczmień. Teraz pola uprawne na Grenlandii pokrywa lodowiec. Wielki krzyk jest podnoszony, że topnieją lodowce w Alpach. Żaden dziennikarz nie powie, że z pod tych topniejących lodowców ukazują się drogi zbudowane przez Rzymian. Zadbano też o sposób wyliczania średniej temperatury. Dawniej było to ok. 8000 stacji meteorologicznych. Teraz odrzucono prawie połowę z nich wybierając te które przed 100 czy 150 lat temu były w polu, a obecnie znalazły się w mieście. W mieście teren jest osłonięty od wiatru, pyły powodują że więcej promieni słonecznych jest pochłanianych, czarne powierzchnie ulic też więcej promieni pochłaniają, a kiedyś ulice były białe odbijały promieniowanie słoneczne. To wszystko powoduje, że w miastach jest o ok. 1,5-2,0 stopnie cieplej. Przykładem niech tu będzie Okęcie, które jeszcze w latach czterdziestych było kilka kilometrów od Warszawy. I średnia temperatura wyszła zgodnie z oczekiwaniami tych co widzą biznes w Pakiecie Klimatycznym. Jest wiele takich miejsc jak Brody. Rolnicy walczą w Krobi z PGE. Biskupizna (zwyczajowa nazwa Krobi wraz kilkunastoma wsiami wokół Krobi) to jeden z najlepszych rolniczych terenów w Polsce. Co tam sądy wyprawiają z rolnikami to się w głowie nie mieści. Co do wycinania krzaków na obszarze Natura 2000 to prawo jest dla maluczkich, a ponadto prawo przestało służyć sprawiedliwości, i to nie tylko w tej dziedzinie. Pozdrawiam!
-
Oceniać nikogo nie oceniam, za wyjątkiem oczywiście tych, których oceniać należy. Obiektywny nie jestem i wcale nie mam zamiaru być obiektywnym, choć problemy rolnictwa dotykają wszystkich w tym samym stopniu i może być takie wrażenie. Wiedzy właściwie nie mam, a tą co mam to od Was, więc w stwierdzenie, że ktoś nie ma wiedzy nie uwierzę, a na Forum nie jesteśmy po to aby pisać mądre rzeczy, lecz aby dysponować mądrością zbiorową. Oczywiście staram się mieć wiedzę, ale korzystam ze źródeł, gdyż wiedza uzyskana mediach, czyli u będących na usługach międzynarodowych koncernów dziennikarzy (przecież to od nich dostają pieniądze, i to duże) ma dla mnie taką samą wartość jak analiza chemiczna próbek gleby wykonana przez firmę zajmującą się "dodatkowo" sprzedażą nawozów. Ale wracając do WPR. W Polsce obowiązuje model rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjny. Tak w skrócie i sarkazmem ten model rozwoju polega polega na tym, że najpierw należy społeczeństwo jeszcze bardziej spolaryzować, czyli dać pieniądze z podatków bogatym, a gdy ci bogaci będą już tak bogaci, że pieniądze zaczną im wypadać z kieszeni to my "bogaci inaczej" będziemy mogli je sobie zbierać. Dane które prezentuję w tym wątku wskazują, że ten sam model rozwoju obowiązuje w UE. Spadek nakładów na rolnictwo w UE jest wyraźny. Jednak mnie niepokoi przede wszystkim to, że spadek tych nakładów zgodnie z wynegocjowanym "z wielkim sukcesem Rządu" budżetem UE w Polsce wynosi 14% w dopłatach bezpośrednich i w żadnym z krajów UE nie jest tak duży (post #11). W 2004 roku powierzchnia referencyjna (czyli powierzchnia do dopłat wynosiła 14,2 mln ha. W tym roku wynosi 12 mln ha. To jakby zlikwidował rolnictwo w dwu sporych województwach. Biorąc pod uwagę różnice w dopłatach między Polską a starymi krajami UE będziemy musieli zlikwidować rolnictwo w kolejnych dwu województwach. W latach 2002-2010 przybyło osób utrzymujących się z pracy na roli o 249 tys. osób, czyli nastąpił znaczący spadek areału przypadającego na jednego pracującego. W Polsce mniej niż 3% dochodu rozporządzalnego to dochód z pracy na roli, którą zajmuje się ponad 10% społeczeństwa. Należy także wziąć pod uwagę, że warsztat pracy w rolnictwie jest bardzo drogi (ziemia, budynki, maszyny itd.). Pozdrawiam!
-
Trutka to najlepsze rozwiązanie gdyż odciąga gryzonie od zainteresowania kurczętami. Psy generalnie nie zjadają szczurów, a koty czasami. Jeżeli budynek jest drewniany i są tam puste przestrzenie to najlepiej wypełnić je materiałem przez który gryzoń nie przejdzie. Ja gdy miałem jeszcze taki budynek to na wysokość 40 cm pomiędzy pustka deskami była wypełniona stłuczką szklaną. Nie było wypadku aby się kiedykolwiek dostał. W murowanych budynkach inwentarskich pod posadzką mam stłuczkę szklaną i też nie mam problemu aby tam zrobił sobie lokum. Wszelkiego rodzaju dziury w murze które potrafią wygryźć też najlepiej zamurować zaprawą z dodatkiem stłuczki. Taki mam przestarzały sposób na niedopuszczenie gryzoni do budynków. Pozdrawiam!
-
Bryczka pojazdem silnikowym nie jest, więc ubezpieczenie nie jest potrzebne. Nie znam dokładnie przepisów dotyczących jazdy bryczką na imprezach, ale organizator imprezy jest odpowiedzialny za wszystko co się na niej dzieje, tak jak właściciel podwórka jest odpowiedzialny za to co się na nim dzieje. Żeby jeździć po cudzym podwórku wypada mieć zgodę właściciela, tak jak trzeba mieć zgodę organizatora imprezy aby na niej jeździć. To są elementarne zasady współżycia społecznego. Bez znajomości takich podstawowych zasad współżycia społecznego, moim skromnym zdaniem, nie należy zajmować się takim biznesem. Prawo ma swoje źródło w prawie naturalnym (no dobrze, powinno mieć), zatem każda osoba nie będąca prawnikiem powinna sobie radzić i wiedzieć, że np. aby jeździć po cudzym podwórku trzeba uzyskać jego zgodę, a żeby wystawić stragan na odpuście trzeba uzyskać zgodę proboszcza. Pozdrawiam!
-
Zdecydowana większość genów odpowiedzialna za nowotwory, wady rozwojowe i inne nieprawidłowości. Potomstwo ma połowę genów po rodzicach, zatem statystycznie rzecz ujmując rodzeństwo ma połowę genów wspólnych. Nowe geny pojawiają się spontanicznie i są przekazywane potomstwu, oczywiście jak już pisałem przekazywana jest połowa z nich. Jest zatem duże prawdopodobieństwo, że dwa geny recesywne odpowiedzialne za wady rozwojowe przy chowie wsobnym spotkają się i cecha się ujawni. Jeżeli pokrewieństwo jest dalekie jest niewielka szansa, że dwa geny odpowiedzialne za jakąś wadę lub chorobę uwarunkowaną genetycznie się spotkają, gdyż każda populacja ma inny lub prawie inny zestaw wad, a co za tym idzie zestaw genów powodujących je. Ryzyko ich ujawnienia jest o wiele mniejsze. Chów wsobny stosuje się w dwu przypadkach: 1 - Jeżeli chcemy wyeliminować niekorzystne geny recesywne selekcjonując potomstwo i eliminują z dalszej hodowli osobniki których potomstwo ujawnia działanie tych genów. 2. Jeżeli mamy pewność, że krzyżowane osobniki są wolne od genów recesywnych odpowiedzialnych za wady lub choroby. Chów wsobny jest także częstą praktyką przy hodowaniu nowych ras. Jeżeli nie masz pewności o czystości genetycznej swojego stada nie eksperymentuj z chowem wsobnym. Pozdrawiam!
-
Jeżeli była to kradzież z włamaniem to nie będziesz miał problemów gdyż jest to traktowane jako siła wyższa. Mogą natomiast być problemy jeżeli sprzęt nie był odpowiednio zabezpieczony lub ubezpieczony. Oczywiście na policji lub w prokuraturze należy złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa kradzieży. Policja dla poprawy statystyki bardzo często nie wszczyna postępowania w sprawie. Będziesz musiał się okazać postanowieniem o wszczęciu postępowania i postanowieniem o jego umorzeniu lub zakończeniu. Pozdrawiam!
-
Trudno aby na takich warunkach nie została przyjęta z otwartymi rekami. Wchodząc do UE było 14.2 mln ha ziemi pod uprawami w gospodarstwach powyżej 1 ha. Obecnie jest to 12,0 mln ha. W Niemczech ta powierzchnia niezmiennie wynosi 16,9 mln ha. Każdego dnia naszego członkostwa w UE spod upraw znika 753 ha! W samej administracji centralnej w latach 2008-2012 w samej administracji centralnej przybyło 19 285 urzędników. Jeżeli weźmiemy pod uwagę cały kraj to sam przyrost jest większy niż liczebność polskiej armii. Zobowiązaliśmy się do redukcji spalania paliw kopalnych. Wyprodukowanie megawatogodziny w elektrowni węglowej kosztuje 160 zł. Wyprodukowanie tej samej ilości energii w elektrowni wiatrowej kosztuje 580 zł, a z biogazowni 610 zł. Na budowę wiatraków i biogazowni dostajemy pieniądze z UE tylko po to aby za energię płacić prawie 4 razy więcej. Następną kwestią jest sposób wyliczania tzw. barier w handlu produktami rolno-spożywczymi. Pieniądze wydawane na drogi, boiska, likwidację cukrowni, likwidację gospodarstw itd są przez naszych dzielnych ekonomistów zaliczane jako dochód rolników. Wg IERiGŻ w 2011 roku dopłata do każdego hektara użytków rolnych, nie tylko tego zgłoszonego do dopłat, a więc również tego pod zabudowaniami gospodarstw rolniczych wyniosła 1687,68 zł. Dzięki tej "technice" liczenia minister może się pochwalić wysokim parytetem dochodów rolników. Jednak ta tak wyliczona kwota to również wg WTO bariera w handlu artykułami rolno-spożywczymi. Nie wchodząc w szczegóły zawiłych algorytmów wyliczania możliwości wprowadzania ceł nasz kraj nie ma możliwości wprowadzenia ceł na art. rolno-spożywcze z krajów z poza UE, a te kraje mają taką możliwość. Nawet mają możliwość wprowadzenia ceł wywozowych na surowce do produkcji nawozów, z czego skrzętnie skorzystały i w ostatnich latach ceny nawozów mocno poszły w górę. Media żyją z wielkich międzynarodowych firm które u nich zamawiają reklamy. Jeżeli będą działać nie po ich myśli to reklam nie dostaną i zbankrutują. Znam wiele ogłoszeń które były robione ku zadowoleniu finansowemu przychylnych dziennikarzy. Ludzie u sterów władzy ci sami. Może jeszcze przed zimą warto zrobić wykopki? Pozdrawiam! P.s. Tylko Ty KJ. interesujesz się przyszłością rolnictwa. Pozdrowienia dla Ciebie i Twoich bliskich!
-
Krowa po ocieleniu zjada łożysko więc może tak było. Jeżeli po 24 godzinach od wycielenia wypływa z dróg rodnych wypływa ciemna ciecz o nieprzyjemnym zapachu i krowa podnosi ogon przy tym naprężając się i wyginając grzbiet oraz szeroko rozstawiając tylne nogi to znaczy że łożysko się zatrzymało. Przy zatrzymaniu łożyska może także pojawić się gorączka, czyli temperatura powyżej 39 stopni. Wymagany jest wtedy kontakt z weterynarzem. Pozdrawiam!
-
Tutaj - http://www.rolnik-forum.pl/Thread-problem-z-dzier%C5%BCawc%C4%85, tutaj - http://www.rolnik-forum.pl/Thread-przepisy-prawne-dotycz%C4%85ce-dzier%C5%BCawy-grunt%C3%B3w-od-agencji-nieruchomo%C5%9Bci-rolnych jest wszystko opisane. Nie podałaś treści umowy więc na pytanie nikt nie odpowie. Pozdrawiam!
-
Właśnie skończyłem analizować projekt ustawy o zmianie ustawy budżetowej na rok 2013 - druk sejmowy 1625. Oprócz tych spraw które zwracają moją szczególną uwagę w takiej ustawie moje zainteresowanie zwrócił załącznik 27: "Wykaz programów wraz z limitami wydatków i zobowiązań w kolejnych latach obowiązywania Narodowej Strategii Spójności w latach 2007-2013, Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy, Norweskiego Mechanizmu Finansowego 2009-2014 i Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009-2014, Programu Operacyjnego Zrównoważony Rozwój Sektora Rybołówstwa i Nadbrzeżnych Obszarów Rybackich oraz Wspólnej Polityki Rolnej". W tabeli nr 3 są limity kwot wydatków w ramach Wspólnej Polityki Rolnej w latach 2013-2015. Kwoty wszystkich wydatków na WPR wynoszą" 2013 r. ogółem - 28 885 811 tys. zł, z tego: środki europejskie - 23 343 485 tys. zł, budżet Państwa*) - 5 542 326 tys. zł 2014 r. ogółem - 27 589 987 tys. zł, z tego: środki europejskie - 23 047 625 tys. zł, budżet Państwa*) - 4 542 362 tys. zł 2015 r. ogółem - 19 518 005 tys. zł, z tego: środki europejskie - 17 896 563 tys. zł, budżet Państwa*) - 1 621 442 tys. zł *) Wydatki budżetu państwa obejmują wszystkie płatności związane z realizacją WPR. Z tego zestawienia wynika, że zostało przyjęte założenie iż budżet UE w tym roku nie zostanie przyjęty i limity wydatków UE na realizację WPR w Polsce w 2014 będą z roku 2013. Różnica wynika z niezrealizowanych kwot w latach poprzednich. Zatem gdyby przyjąć obecny rok za 100% to w przyszłym roku otrzymamy w ramach WPR 4,5% mniej pieniędzy, w tym 1,3% mniej środków UE i 18% mniej środków z budżetu krajowego. W 2015 roku, gdy będzie już obowiązywał wielki sukces negocjacyjny Rządu czyli budżet UE na perspektywę do roku 2020, to otrzymamy 32,4% środków mniej. Z UE będzie w 2015 mniej o 23,3%, a z budżetu krajowego o 70,7% mniej. Chyba teraz przyznacie, Koleżanki i Koledzy, że rację miał Muzyk. Odszedł z Forum bo mówił prawdę. Nie piszę tego aby wszczynać kolejną awanturę, bo nie o to tu chodzi. Wiele osób pyta się w co zainwestować, jak zmodernizować gospodarstwo. Zawsze starałem się podchodzić realnie do takich pytań. Te dane świadczą, że rolnictwo polskie będzie się zwijać w stosunku do innych krajów UE, co już wykazałem w poście wyżej. A co będzie jeżeli ktoś ma jeszcze kredyt do spłacenia - strach pomyśleć. Jako motto pozwolę sobie zamieścić wypowiedź Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stanisława Kalemby ? "Polska zrealizowała zakładane priorytety negocjacyjne prawie w 100%. Wśród najważniejszych dla Polski postanowień wypracowanego kompromisu znalazły się zagadnienia związane z płatnościami bezpośrednimi, wsparciem rozwoju obszarów wiejskich, a także wspólnej organizacji rynków rolnych." Pozdrawiam!
-
Całkiem tu nowa potrzebuje pomocy
DuzyGrzegorz replied to Tamyka's topic in MIĘDZY NAMI GOSPODARZAMI
Chęci i możliwości pracy to jedno a wiedza to drugie. Warzywa, rośliny ozdobne wymagają sporej wiedzy i znajomości rynku. Do wprawy dochodzi się przez lata, a sama wiedza książkowa nie wystarczy. Potrzebna jest też znajomość ziemi którą masz. Nie chcę Cie odstraszać, ale musisz mieć ziemię, wiedzę i zasoby finansowe konieczne do założenia plantacji. Pozostałe czynniki produkcji jak sprzęt i siła robocza możesz nabyć. Pozdrawiam! -
Ja prześwietlam jeszcze dodatkowo po 24 godzinach inkubacji i usuwam jajka niezapłodnione bez zarodka i zastępuję je nowymi, ale nie polecam tej metody. Generalnie ciemne plamy i obrączki o rozmytych konturach świadczą o zamarłym zarodku. Jeżeli się nie prześwietli jajek tuż przed okresem "klujnikowym" to później jest trudno rozpoznać prawidłowo rozwiniętego pisklaka, nawet dla fachowca. Najważniejsze jest prawidłowe przechowywanie i przygotowanie jajek do lęgu. Pozdrawiam!
-
Puki co uprawnienia do dopłat jeszcze nie weszły. Jeżeli wejdą to będzie jak z kwotami mlecznymi. Kupisz ziemię i dokupisz sobie uprawnienia do dopłat. Jeżeli kupisz od ANR to ktoś tą ziemię dzierżawił, uprawiał i brał dopłaty. Teraz te uprawnienia są mu zbędne i może je Tobie sprzedać. Ktoś inny zalesił ziemię lub sprzedał pod kopalnię i też swoje uprawnienia wystawi na sprzedaż i możesz kupić. Pozdrawiam!
-
Problem w tym, że wszystkie formy własności są chronione z wyjątkiem ziemi chłopskiej. Spróbujcie zgłosić Policji że ktoś sobie przywłaszczył waszą ziemię. Jeżeli nawet przyjmą takie zgłoszenie to prokurator umorzy ze względu na "znikomą szkodliwość społeczną czynu". Każą iść do sądu cywilnego. Każą zapłacić wpisowe, zapłacić za biegłych, pełnomocników i jeszcze parę innych spraw, jak pokryć koszty stawienia się świadków. Spróbuj jechać do miasta i zająć na chwilę kawałek chodnika aby sprzedać mleko albo jajka czy koperek żeby dzieci miały na zeszyty czy bułkę do szkoły, to natychmiast mają "zbrodniarza". A ziemię rolną może zająć każdy i kiedy chce, a jak prawowity właściciel nie ma pieniędzy na sądy to nic takiemu nie zrobi. Masz Rolniku z Pomorza rację, "zlinczuję" każdego kto podchodzi z pogardą do chłopskiej własności, bez względu czy jest sędzią czy prokuratorem. Pozdrawiam!
-
Oprogramowanie będzie open source więc nie będę tego sprzedawał i nikomu nie będzie wolno sprzedawać. Celem naszego (razem pracujemy więc naszego) projektu jest stworzenie oprogramowania z otwartą licencją aby każdy mógł je bezpłatnie pobrać i wgrać do mikrokontrolera, co jest czynnością nie wymagającą absolutnie żadnej wiedzy z zakresu elektroniki czy programowania. Następnie zgodnie z instrukcją podłączy sobie kabelki i to wszystko. Oczywiście programista jest naszym forumowiczem i zwolennikiem otwartego oprogramowania, więc kod źródłowy programu udostępni. Zawsze koleżankom i kolegom z Forum mogę wgrać program na mikrokontroler. Postaram się aby urządzenie miało prostą modułową konstrukcję. Z prześwietlaniem jaj po 18 dniu jest problem. Bardzo trudno odróżnić jajko z zamarłym zarodkiem w późniejszym stadium od żywego, zdrowego zarodka. Jak wyciągasz jajko spod kury zaznacz ołówkiem gdzie była góra, bo jak włożysz odwrotnie to szanse wyklucia się pisklęcia mocno spadają. Dobrą metodą w takiej sytuacji jest pławienie jajek. Wkładasz jajka do wody o temperaturze 38-39 stopni C. Żywe kurczaki zaczynają się poruszać i jajka też się ruszają. Prześwietlenie jajek można wykonywać w zasadzie w każdym momencie, jednak są najłatwiej i najwygodniej to zrobić pierwszy raz w siódmym dniu lęgu, wtedy doskonale widać "pajączka" i przed przełożeniem do klujnika. Oczywiście nie każdy inkubator ma klujnik więc to termin umowny. Wtedy sprawdzamy czy przypadkiem nie ma ciemnych plam lub pierścieni świadczących o zamarłym zarodku. Gratuluję udanego lęgu. Odnosisz się z troską do zwierząt więc i o sukcesy w hodowli łatwiej. Tylko dobrzy ludzie tak się odnoszą do zwierząt, zwłaszcza małych ... Pozdrawiam!
-
Będę się starał zrobić aby pasował do każdego modelu i był możliwy do wykonania przez osobę nie orientującą się w elektronice. Wczoraj już zaczął programista (sam nie piszę programu bo jak ja zaczynałem programować to komputery były wielkości dużej szafy, a ten jest wielkości paczki zapałek, programowanie czegoś takiego jak dla mnie to obraza godności zawodowej). Znalazłem na necie inkubator podobny do mojego - icollector.com/Miniature-Buckeye-Chicken-Incubator-The-Buckeye-Incubator-Co-Springfield-O-Style-14-E-new-old_i1364202, z tym że mój to starszy model 12E. Pozdrawiam!
-
sadzarka czeska warto kupić?
DuzyGrzegorz replied to Przemek15_03's topic in MASZYNY ROLNICZE I URZĄDZENIA
Ja sadziłem czeską sadzarką i mam taką. To dobra sadzarka jednak ma swoje wady i ograniczenia. Ograniczeniem jest to, że ziemniaki muszą być suche i w miarę czyste bez ziemi a zwłaszcza słomy. Drugim ograniczeniem jest kalibracja bulw. Bulwy o średnicy większej niż 5 cm bardzo często wyskakują z chwytaka jeżeli są mokre i jest w nich trochę ziemi. Problem narasta w miarę zużywania się ślizgów. Nasza norma przewiduje sadzeniaki o średnicy 3-6 cm. Wadą jest bardzo szybkie zużywanie się elementów roboczych chwytaków i ślizgów które wytrzymują max 50 ha. Wtedy ślizgi należy wymienić i ustawić tak aby uwzględnić i skorygować zużycie chwytaków. Jeżeli sadzarka zaczyna przepuszczać to należy wyczyścić podłogi bocznych kieszeni z ziemi. Niektórzy w takim wypadku zakupują nową sadzarkę. Pozdrawiam!