Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. Filtr jest założony na zasilaniu pompy więc ciśnienie na niego działać nie będzie. Na moje oko powinien być na powrocie oleju z orbitrola. tak jak go założyli w zimie gdy olej gęsty lub gdy go przymuli brudem z powodu większego oporu może powodować zasysanie powietrza przez oś pompy. Drogie są filtry hydraulika które są zakładane na wyjścia ciśnieniowe z pompy. te na powrotach są o wiele tańsze. Za bardzo nie wiem co masz na myśli mówiąc o poruszających się końcówkach.
  2. Samo mocowanie siłownika do osi jest solidne ale to do drążka budzi wątpliwości. Może się wygiąć przy uderzeniu w bruzdę a na pewno w jakimś stopniu będzie sprężynował. Poza tym bardzo fajnie zrobione. Z drugiej strony np. w starze 266 poprzeczny idący od koła do koła jest wygięty jak baranie jajo i nic mu się nie dzieje. Zawsze można go zrobić mocniejszy. Tu akurat filozofii nie ma.
  3. No widzisz a ja miałem bez turbiny, teraz mam z turbiną i nie narzekam. Silnik lepiej wykorzystany, mocniejszy, zrobię szybciej robotę, możliwości większe. kiedyś na pewno się rozleci ale na remont czy nową zarobi. Są w silniku droższe elementy do naprawy. Gdybym miał patrzyć na sprzęt w ten sposób a bo tego nie chcę bo się psuje a tego też bo może być zużyte to dziś jeździł bym rowerem a nie autem, kosił kosą a młócił cepem. Niepotrzebnie zawężasz pole manewru tylko dla tego że tak ci się wydaje czy z powodu jednego zdarzenia. Co powiesz za kilka lat kiedy wolnossącego diesla praktycznie nie spotkasz w kombajnie czy ciągniku?
  4. Z tym psuciem się turbiny to poważnie przesadzasz. I w jaki sposób chcesz się zapomnieć? Zapalić silnik bez oleju?
  5. Nie możesz sterować podnośnikiem 30-ki. Od strony ciągnika idą dwa przewody zasilanie i powrót. Dwa od rozdzielacza to wyjścia zewnętrzne. W jaki sposób chciał być niby sterowań nim podnośnikiem?
  6. Co do wielkości ciągnika... zależy od terenu, rodzaju lasu, tego czym robią zrywkę i co będzie woził. Jeśli metrówki czy tartaczkę do klienta to i tak zwozi z placu. U nas 10 lat woziłem zetorem 5340 ale on trochę mały żeby po górach ciągać 10 na haku. Teraz mam mtz-ta i porównania nie ma chociaż aktualnie zwózki nie robię. Gdybym miał go wcześniej to kupę roboty zrobił bym więcej, zaoszczędził bym gumy bo w zetorze cięło od poślizgu na kamieniach. Możliwości większe. Prędkościami wałka bym się specjalnie nie przejmował bo i tak najmniej 90% maszyn korzysta z 540. Ważniejsze jak jest załączany. Najlepiej bez udziału sprzęgła i bez powiązania z pompa a tak jest w mtz-cie i 80-ce. Ogólnie ciągnik żeby był mocniejszy. Dobrze celujesz pod tym względem bo 80 koni to takie minimum. Górka nie górka idzie, większym ciągnikiem bezpieczniej pokonuje się zjazdy, szybciej załatwisz transport. Szczególnie ruskim który na kołach 18,4R34 sypie prawie 40.I znów moc wskazana większa.
  7. Mtz na pewno ma większy prześwit co w lesie jest wskazane, łatwo zwiększyć rozstaw kół co w 80-ce na pełnych felgach z tyłu jest niemożliwe, poza podnośnikiem nic nie jest sterowane hydraulicznie jak to ma miejsce w 80-ce. Jest to wygodne ale w 80-ce sterowanie przednim napędem, wałkiem wom czy połówkami daje popalić. mtz ma bardziej zwartą kabinę, Przy zwiększonym rozstawie kół jest ona bezpieczna bo tylne koła ja chronią. Wadą jest że wysoka jak diabli ta nowszego typu. Na moje oko to jedyna zaleta 80-ki to większa masa. Za 30 tyś nie kupi takiego ursusa który od razu nadawał by się do roboty.
  8. Jako tako o ciągnikach wiele nie wiem poza tymi z którymi mam kontakt. Ogólne zasady jakie się liczą, co przeszkadza a co nie wiem z praktyki lub po prostu dedukcji. Jeśli czegoś nie wiem to nie piszę lub zaznaczę że tak mi się wydaje. Ale jeśli wiem to będę się upierał. Dokładnie iktorn o to mi chodziło.
  9. Perkins raczej dobry byle miał więcej niż trzy garki.
  10. Ferdki jak by nie patrzyć to całkiem inna konstrukcja ciągnika. Mi się wydaje że zadbany będzie służył długo. Są dobrze wykonane.
  11. Powiem ci że o fergusonach pojęcia zielonego nie mam. Opinii tyle co ludzi. Trudno wyłuskać coś uczciwego.
  12. Ruszysz zetorem bo to lekki ciągnik a sama piątka jest wolna. Mocniejsze ciągniki a szczególnie te nowsze mają szybkie biegi, stoją na szerokim ogumieniu. Stawiają większe opory ale mają lepszy uciąg. Dla tego maja ciężej ruszyć z ostatniego przełożenia. Jeżeli swojego postawisz na dużych kołach poczujesz to samo. A co do silnika to szybciej spada z obrotów pod obciążeniem i mają większe spalania względem swoich poprzedników.
  13. I słusznie. 16,9R28 i 11,2R24 to zdecydowanie za małe. Osobiście założył bym mu na tył 30-ki a na przód 13,2 lub szersze.
  14. Zwoziłem do klientów drzewo. Metrówki albo klocki. Nie miałem na myśli tego że są gorsze bo raczej nie ale trochę więcej palą i silniki jakoś inaczej chodzą. Poza tym przebiegi między naprawami dalej dość duże i świetne mosty carraro.
  15. No właśnie. A nowsze zetory małej czy dużej serii mają muła wszystkie mimo że palą więcej od swoich starszych poprzedników. Pepiki namieszały w pompach, pozmieniali tłoki, rozmiary komór sprężania i na dobre im to nie wyszło. Jeździłem starą 385 i 385A potem 914 i ten ostatni to porażka mimo że był nowy. Około 10 lat 5340 w transporcie w lesie i polu. Dobry ciągnik ale ma wady. W transporcie pali dość dużo i dość wcześnie zamula przy górkach. W polu fajny, komfortowy jak na tamte ciągniki ale te biegi i wałek słabią. Poza tym ok. Do tego którym ja jeździłem za feler dołożył bym tylne koła 16,9R28. Zdecydowanie za małe. To rozmiar do 40-konnego ciągnika.
  16. Nie chodzi o bajery ale choć by o takie proste rzeczy jak ilośc przełożeń. Zetor nie ma biegów dom pracy w polu. Dwa to mało posiadając bogaty park maszyn. Ciężko dopasować tak by silnik miał ekonomiczne obroty, ciągnik odpowiednią prędkość już nie wspominając o zsynchronizowaniu tego z wałkiem wom. Ogólnie 5340 nie jest zły, nie ma się w nim specjalnie co psuć i zazwyczaj wszystko działa ale jest gorszy od swojego poprzednika. Ma większe zużycie paliwa i jest większym mułem. Sama obsługa wałka wom też nie jest najbardziej szczęśliwa.
  17. Dokładnie tak jak każdego innego zetora małej serii. Po prostu w cięgniku bez napędu jest pokrywka a z napędem przystawka. To te same skrzynie. https://www.google.pl/search?q=zetor+skrzynia+bieg%C3%B3w&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=Ge1UVPyYGcrgava6gLAL&ved=0CB8QsAQ#facrc=_&imgdii=_&imgrc=s1OruvERbNOEKM%253A%3BPg4e2zCHRLJV4M%3Bhttp%253A%252F%252Fimg27.olx.pl%252Fimages_tablicapl%252F65822579_3_644x461_skrzynia-biegow-zetor-pozostale-maszyny-rolnicze.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Folx.pl%252Foferta%252Fskrzynia-biegow-zetor-CID757-ID26Wy1.html%3B615%3B461
  18. 5340 nie jest zły ale gdybym szukał ciągnika za 55 tysięcy to ten zetor był by ostatni na liście. Za te pieniądze kupi lepszy ciągnik.
  19. Spalania zetorem raczej mniejszego nie będzie ale faktem jest że zakładanie napędu do 60-ki nie jest całkiem trafne. Wolał bym ją na zetora zamienić.
  20. A dla czego myśleć o zetorze? Mała seria do pola taka sobie, duża same wady, nowe zetory to stara konstrukcja w nowym papierku i kilka nowych niedopracowań.
  21. To popatrz na to z innej perspektywy. Te tanie części które wymieniasz w ursusach nawet kilka razy w zachodnim nie wymienisz ani razu. Bo się nie zużyje ani nie zepsuje. Marna oszczędność nie wspominając o męczącej myśli czy dziś uda mi się wrócić z pola.
  22. Szerszym odpowiednikiem 18,4R34 tak by pasowal do przednich opon jest 520/70R34, 600/65R34 i 800/50-34
  23. A gdy tur jest na dole pompa się nie zapowietrza? Może to nie wina podniesionego tura ale po prostu pracy hydrauliki. Zapowietrza się i wcześniej tylko o tym nie wiesz.
  24. Dowiedz się czy faktycznie jest to piąte wyjście a nie pusty otwór po zaworze przelewowym czy innym.
  25. Sprawdź olej po podniesieniu tura. W tej pozycji olejem napełniona jest strona siłowników o większej pojemności.
×
×
  • Create New...