Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. Pomiędzy tymi półeczkami w kole pasowym a blachą wstaw jakiś dystans np. tulejka. Dokręcisz wtedy mocno, blachy nie będzie gięło, koło pasowe tak samo i na śruby nie będzie działała taka siła. Ostatecznie możesz kupić oryginalne koło pasowe kosztuje około stówki.
  2. Wtopić możesz na każdej marce. Zetorów i dużych ursusów zdezelowanych jest od groma. Mtz ma tą przewagę że nie trzeba szukać używanych części. Na nowych remont wyniesie cię tyle co zetora czy dużego ursusa na używkach. Za 13 koła jak będziesz miał szczęście to kupisz mtz-ta 80 bez napędu albo 550 do poprawek a zetora czy 80-cio konnego ursusa totalnego złoma.
  3. Bielsko Śląskie pada śnieg i dwa na plusie. Zobaczymy co będzie dalej ale patrząc na pogodę tak ma być tylko dziś.
  4. Sworzeń jest wbity w wąsa na stożku nieruchomo. Na walec jest nałożone ucho siłownika, potem tulejka i to skręcone razem na chama tak że wewnętrzny pierścień łożyska nie ma prawa obracać się na sworzniu tylko w zewnętrznym pierścieniu. Kalamitka jest w sworzniu do smarowania łożyska. Sworzeń ma otwór wzdłuż osi i drugi w poprzek w miejscu w którym jest nałożone łożysko. Wewnętrzny pierścień ma wytoczony pierścień od środka i otwór tak że smar idzie pomiędzy powierzchnie łożyska. A to temu że nie zawsze jest dojście do kalamitki w samym uchu lub jej po prostu nie ma.
  5. Te jabłka to właśnie łożysko. Wymieniałem ostatnio u siebie w rusie. Tyle że w ruskim jest to łożysko jeszcze przykryte gumą. Łożysko na tłoczysku ma najgorszą robotę bo przy skręcie obraca się o duży kąt. Nie wyobrażam sobie tam gałki z 60-ki. https://www.google.pl/search?q=%C5%82o%C5%BCysko+si%C5%82ownika&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=G3GcVIeZKtLvaO3XgbAJ&ved=0CB8QsAQ#tbm=isch&q=mtz+sworze%C5%84+si%C5%82ownika&imgdii=_ Taki sworzeń jest w mtz-cie. Z jednej strony jest stożek wkręcany w wąsa a z drugiej walec na łożysko.
  6. Ogólnie wolał bym takie samo zakończenie jak masz od strony cylindra czyli łożysko. To sama stal dłużej wytrzyma kręcenie kołami nić gała z teflonową czy plastikową wkładką. https://www.google.pl/search?q=%C5%82o%C5%BCysko+si%C5%82ownika&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=G3GcVIeZKtLvaO3XgbAJ&ved=0CB8QsAQ#tbm=isch&q=ucho+si%C5%82ownika&imgdii=_
  7. A jak jest teraz zakończony siłownik?
  8. To ci napisałem wyraźnie że nie można każdej jazdy po polu do jednego wora wrzucić. Jedna sprawa to 60-ka czy 30-ka nie wszędzie jeżdżą złomy. Akurat w moich stronach masa jest po całkowitych remontach. Jak policja na drodze trupa zobaczy to czy ty masz przyczepę czy nie pewne że cie zatrzymają. Sprawdzą przegląd, ubezpieczenie, światełka, wycieki. I leci 5 stów do budżetu za coś co za dwie byś naprawił. Więc to jeden wór. Drugi to wyjazdy na drogę. Ja gdzie bym nie chciał jechać to na publiczną muszę jechać. Ruch jak diabli i nie wyobrażam sobie jazdy bez przyczepu która nie sygnalizuje hamowania nie wspominając o kierunku w lewo. Sam pomyśl co powiesz pod nosem jadąc za takim. Aż się prosi żeby wjechać starym samochodem w ciągnik skręcający w lewo bez kierunku. Przyznał bym ci rację gdybyś powiedział u nas są takie górki że bez hamulców jako tako da się obyć a do publicznych dróg daleko. U nas niestety tak lekko nie jest.
  9. Jak kiedyś 5 godzin będą z ciebie traktor ściągali to powiem ci że warto było na pierdołach 2 minuty na dobę zaoszczędzić. Nie znam ani jednej pracy w polu w której miało by znaczenie dwie minuty. Nie znam ani jednej 60-ki która na górkach była by wstanie zatrzymać 8 ton. 10 lat w górach przy zrywce przerobiłem, ponad 20 w Beskidach rolnicze roboty, ty mówisz że hamulce w przyczepie nie są potrzebne i jeszcze uważasz że masz doświadczenie? Śmiech.
  10. Jeśli ty 60-ka zatrzymasz 8 ton z górki to nie jest to górka. Hamowanie silnikiem nic nie daje kiedy waga przyczepy prawie trzykrotnie przekracza masę ciągnika. Sunie jak na sankach. I nie rozumiem ile ty czasu zyskujesz nie podłączając przyczepy? Robi się to 5 sekund. Podłączając ją dziennie 20 razy tracisz dwie niecałe dwie minuty. Głupoty opowiadasz i tyle.
  11. Przyjedz do nas pokażę ci co się dzieje z niepodłączonymi hamulcami. Wywalisz ciągnik to zmienisz zdanie. Nie można wszystkiego do jednego wora wrzucać. U nas 60-ka nie zjedzie z 5-cioma tonami bez hamulca. U ciebie jeśli górek nie ma to można sobie bimbać.
  12. Powiedział bym to inaczej. Który normalny nie podłącza? Hamulce w przyczepie to podstawa do poruszania się po publicznych drogach czy górkach. Nienormalni nie podłączają.
  13. Jak zrobisz tak to będzie dobrze. https://www.google.pl/search?q=c-360+hamulce&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=UFycVK7TDoW1UeuwhMAL&ved=0CCwQsAQ#facrc=_&imgdii=1MIXECnmV8C89M%3A%3B3x2v3XqqKKYjzM%3B1MIXECnmV8C89M%3A&imgrc=1MIXECnmV8C89M%253A%3Bhf1FtnnKXejlaM%3Bhttp%253A%252F%252Ffiles.myopera.com%252Fkarola44-81%252Falbums%252F379362%252FIMGNWD98LEHM2.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.agrofoto.pl%252Fforum%252Ftopic%252F17048-sprezyna-pedalu-gazu%252F%3B640%3B480
  14. A co to za przeróbka wkręcić nypla w miejsce np. korka i podłączyć w jego miejsce wąż? A koszt 10 złotych faktycznie straszny. Samej roboty 10 minut i spokój z babraniem na lata.
  15. No to poskładaj to do kupy i tyle.
  16. Prościej ale to jest denerwujące. Po co ulewać za każdym razem olejem skoro można to załatwić w totalnie prosty sposób.
  17. Nic ci nie mówi bo nie wiesz na co patrzyć. Możesz zlew oleju podłączyć do plecaka, do korka z prawej strony. Wykorzystujesz wtedy do tura tylko jedno wyjście hydrauliczne.
  18. A tam ciężko w 60-ce pedał chodzi lekko z zaworem czy bez. Popatrz czy zawór jest podłączony. Jeśli tak i jest sprawny hamulce przyczepy muszą działać.
  19. Korba na siłowniku? Raczej regulacja długości prawej ukośnicy.
  20. Znowu się zaczyna. Ja czasem czwórkę pociągnę rekami..... po gómnie w stodole. Niech kolega bardziej sprecyzuje warunki jak ukształtowany teren, gliny, piachy, śliny czy co tam jeszcze się trafia w ziemi. Czym ciąga obecnie, jak radzą sobie sąsiedzi. Jak wspomniałem to ciężki pług a moc twojego ciągnika znajduje się w dolnym zapotrzebowaniu tej obrotówki. Jeśli jest ziemia lekka, nie ma górek a orze się płytko da rady. Jeśli górki, ziemia ciężka trzeba patrzyć na górną wartość zapotrzebowania danego urządzenia. Dodam że absolutnie nie można porównywać zapotrzebowania na moc zagona a obrotówki.
  21. Dokładnie. A i ze starymi filtrami się zdarzały. 355 to była zbieranina jeszcze 4011 a już 60-ki. Jedyna opcja numery seryjne jeśli chodzi o silnik. Bo cały ciągnik już poznasz. Inny wspornik osi i obudowa skrzyni najbardziej charakterystyczne.
  22. http://www.agro-masz.eu/oferta/plug-obrotowy/3-4-5-skibowy Na stronie agromaszu najlżejsza obrotówka waży 1040 kG zabezpieczenie śruby , resorak 1220 kG. Jeśli ma płasko i lekka ziemia pójdzie ale jeśli górki to ciężko, będzie się męczył okrutnie. To ciężki pług.
  23. To pług do 80-cio konnego ciągnika. Chyba że jakiś stary rabewerk z lekką rama max 3x30 to pojedzie.
  24. Różnica praktycznie niezauważalna. Szkoda zachodu.
  25. Pierwsze sprawdź jakie masz ciśnienie. Najczęściej winę za zbyt małe ciśnienie ponosi pompa. Mało kiedy jadąc w normalnych warunkach orbitrol wykorzystuje maksymalne ciśnie nie jakie jest ustawione na nim.
×
×
  • Create New...