Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. Różnie bywa. Sąsiad w zeszłym roku przez pogodę zostawił ze 4-5 hektarów słomy. Już jest powód do zmielenia. Trudno powiedzieć jak to jest z tym kółkiem bo nie miałem okazji tym pracować ale patrząc na ofertę to 99,9% ma kółka. Ogólnie sprawa jest prosta..... albo zrobić bez i w razie potrzeby dorobić, albo zrobić z kółkiem a jeśli okaże się zbędne wymontować. Konstrukcja samej maszyny nie wymaga specjalnych przeróbek.
  2. Kiedyś widziałem jak tłukł ktoś tym słomę. Jak się sprawdzało pojęcia nie mam. Ja wiem czy to kółko do transportu służy? Kto by to wlekł na stalowym kółku po drodze.
  3. Osobiście wydaje mi się że kółko jest zbędne. Może gdyby rozdrabniał słomę po kombajnie........ po co targać ją tak nisko. Z drugiej strony jak pooglądasz oryginalne wyroby to mają przynajmniej niektóre małe kółka z przodu pod obudową i jedno z tyłu.
  4. W instrukcji jest zdaje się 0,25 +0,05 tolerancji dla ssącego i wydechowego mierzone na zimnym silniku. http://instrukcja.pl/i/instrukcja_obslugi_zetora_52117245_horal_2#photo_top
  5. Ło teraz tak. Pierwsze i drugie zdjęcie wałek na którym osadzone są pedały a on sam steruje hamulcem ręcznym prawego koła. Uszczelniony jest zimeringami. Wymienić na nowe a możliwe że i wałek będzie do wymiany. Trzecie foto to podnośnik a dokładnie mocowanie wałka skrętnego. Przegwintuj otwór na nowo a jeśli już nie ma w czym to mięsa jest na tyle by zrobić gwint numer większy. Możesz też na kleju do żelaza osadzić szpilką i dokręcić z czuciem nakrętką. Ogólnie w tym miejscu siła dokręcenia śruby nie wpływa na szczelność. To tylko mocowanie wałka skrętnego. Żeby usunąć wyciek wyciąg ten żeliwny odlew i wymień oring.
  6. No właśnie nie. Tylko znaczki "zakaz hotlinkowania"
  7. Pomógł bym ci ale za skarby świata nie mogę otworzyć fotek.
  8. Fuknę starym olejem w mechanizm i nasmaruję kule. Nic więcej nie robię.
  9. Krótko mówiąc silnik wróci do stanu fabrycznego. Prawie.
  10. Zbić palec i zrobić nową lub zaszlifować na stożek, pospawać, obrobić i złożyć.
  11. Trochę za późno się zorientowałem że masz na myśli przelew pompy. Nie pisał bym tego całego wykładu. W każdym razie spoko. Pozdrawiam.
  12. Pompa ma dawkę paliwa ustawioną na taka jaka ma trafić do cylindra. To co wraca przelewem z wtryskiwaczy jest paliwem jakie przecieka pomiędzy obudową a iglica to nic innego tylko wyciek lub pomiędzy wtryskiwaczem a przylgą do końcówki. Z całym szacunkiem nie znasz zasady działania układu paliwowego diesla. Przy nowych dobrych końcówkach i szczelnej przyldze ten przewód jest prawie suchy. U mnie w ruskim przez prawie godzinę jazdy na urwanym przelewie wtryskiwaczy nazbierało się może 20 ml paliwa. Druga sprawa jak wypompuje? Dawka paliwa jest ustawiona na pompie. I jest to ilość jaka ma trafić do cylindra. Nie ma w niej ani kropelki uwzględniającej paliwo jakie przecieka na przelew wtryskiwacza. Reszta nasuwa się sama. Przelew pompy wtryskowej tak ale nie wtryskiwacza a o niego chodzi
  13. Sprostuje to jeszcze dokładniej. Nie reszta wraca nadmiarem tylko to co przecieka pomiędzy korpusem wtryskiwacza a iglicą. I właśnie nie nadmiar bym nazwał ten przewód tylko przelew. Tam nie ma nic za dużo. Dla użytkownika najlepiej żeby cała dawka jaką wtłacza pompa spaliła się w cylindrze.
  14. Dla tego zaznaczyłem że tylko przy lekkiej robocie będzie spalanie mniejsze. Przy ciężkiej regulator próbuje utrzymać obroty podnosząc dawkę. Reszta nasuwa się sama.
  15. Nie spali więcej jeśli zmniejszysz dawkę . Silnik wolniej wkręca się na obroty i jest słabszy, często chodzi jak star 200 na wolnych obrotach tzn. tak charczy, balansują obroty. W lekkiej robocie i poza transportem spali mniej. Do cięższej zmiana dawki na mniejszą mija się z celem. W mtz-cie regulacja jest na zewnątrz pompy bawiłem się tym sporo swojego czasu. Większa dawka paliwa to już totalna głupota. Nie daje nic prócz NIEWIELKIM przyrostem mocy i kompletnie nieadekwatnym do tego większym zużyciem paliwa. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć że w mtz-cie założyłem turbinę. Dwa lata temu jako wolnossący przy odśnieżaniu palił mi najmniej około 5,5 litra na godzinę. Po dołożeniu turbiny, zwiększeniu dawki na oko dosłownie przy tej samej robocie spadło spalanie do 4,3 litra. Dla mnie to szok bo liczyłem się z większym apetytem. A pewnie spadło by jeszcze troszkę gdyby był założony korektor ciśnieniowy na pompie.
  16. No właśnie. Nie da się zdjąć czegoś czego nie ma.
  17. Cyklon na zdjęciu jest lepszy niż ruski. Powietrze na bank ma większą prędkość po okręgu, nie ma małej szczeliny jak w ruskim które wyrzuca zanieczyszczenia. Nawiasem mówiąc w 60-ce w oryginalnym filtrze też jest cyklon.
  18. Nie specjalnie jestem przekonany. Jadąc 60-ka bez filtra nie ma różnicy w pracy silnika, zakładając suchy do którego wkłady kosztują powiedzmy 40 zeta, zmniejszając zużycie paliwa MOŻE o setkę na kilka godzin pracy silnika a i to nie jest pewne. Masz inwestycję w filtr, dodatkowy koszt zakupu wkładu i szansę na zwrot tej inwestycji równą zeru lub wręcz przeciwnie. Osobiście wolał bym zrobić coś co faktyczne umili obsługę ciągnika, zmniejszy jego spalanie albo podniesie moc niż kombinować z filtrem który MOŻE coś zmieni na lepsze a po głębszym przekalkulowaniu nie da nic lub przyniesie dodatkowe straty.
  19. http://eagra.pl/mach-9720-Filtr-suchy-URSUSFNZ-620-z-wkladamiOD-PRODUCENTA http://www.sam-rol.pl/sklep/filtr-powietrza-suchy-kpl-fpg057502-p-14917.html http://www.es-torr.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=50&Itemid=95 http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=star+200+filtr+powietrza&search_scope=wszystkie+dzia%C5%82y&bmatch=seng-v6-p-sm-isqm-1-mt-0113 Bez problemu można znaleźć coś nowego i starszego. Pytanie tylko co to da?
  20. Balony maja mniejsze opory toczenia ale tylko w polu. Na asfalcie przyczepa idzie ciężej. Znów w rolnictwie po drodze ciągać przyczepę nie problem, problem wydrapać się na nią z pola. tak że jeśli przyczepa miała by być używana tylko lub głownie w transporcie drogowym to bliźniaki są dobre, jeśli w polu balonówki.
  21. Z popularnych może jakiś ze stara suchy znajdziesz.
  22. Przecież chce wydać max 12 koła! Nie kupi kompletnie nic co nadawało by się do jeżdżenia i miało choć by 80 koni.
  23. No właśnie. Chłopaki maja rację, bzdur nie słuchaj. Dziadek przytachał 40-kę z kółka z dziurą w bloku milion lat temu. Dziurę załatali, założyli jakieś stare komplety bo nowych nie było i chodziło. Ja ją dostałem w łapy i goniłem batem przez ponad 20 lat. Masz mało pola tego ciągnika nie zajedziesz. Różnica w mocy to zasługa tylko i wyłącznie pompy wtryskowej. 40-ka osiąga max moc przy niższych obrotach niż 60-ka i to właśnie podnosząc obroty silnika i zmieniając pompę dołożyli te parę koni. Wątpię żebyś kupił dziś 40-kę która miała by moc jak oryginał. Największa bolączka tego ciągnika to układ kierowniczy i przedni wspornik. Z układem dasz sobie rady zakładając wspomaganie lub kolumnę z 60-ki a wspornik jest łatwy do zregenerowania i na 4 hektarach wytrzyma bez luzów 20 lat. jak masz fajną na oku to bierz.
  24. Sprawdź widełki czy nie są wytarte. Mają mieć taką szerokość jak rowek w przesówce. Jeśli jest mniejsza sprzęgło kłowe nie jest zazębiane całkowicie i wyskakuje. Jak już będziesz miał zdjętą pokrywę sprawdź luzy na wałkach skrzyni i stan kłów sprzęgła kłowego. Któreś widełki mają regulację. Jeśli to te sprawdź czy jest dobrze ustawione.
  25. Te zawory są po prostu kiepskie. Lepiej wywalić go na złom razem z odolejaczem i ikova z zetora założyć.
×
×
  • Create New...