Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. Dokładnie. Każ zapiąć do ciągnika, zobacz czy korpusy i charakterystyczne miejsca są w jednej linii, czy blacha do której są przykręcone lemiesze nie jest pokrzywiona i czy same lemiesze są pod takim samym kątem.
  2. Z pierwszego linku pług olej. Ta maluch do orki średniej max. Drugi to "Orlik". Jeśli prosty a taki potrzebujesz to bierz. Skrzydła wyglądają na dobre a ścinaczami, piersiami i lemieszami bym się nie martwił. Są tanie do tego to elementy które normalnie się wymienia w miarę zużycia.
  3. Lepiej zachodni zdecydowanie. Możesz kupić unie i zobaczysz co powie u ciebie w polu. Będzie ok zostawisz, nie będziesz zadowolony pomyślisz pomału nad zmianą w przyszłości ale już masz czym orać.
  4. Kiedyś robili dwa rozmiary a teraz zakładają obie równe. Jeśli masz jedna dłuższą ma być z tyłu. Zajechana szczęka, brak sprężyny, zaolejony bęben. Trudno powiedzieć i tak kwalifikuje się to do rozbiórki.
  5. To logiczne. Odkładni nie wymieniaj jeśli nie będą zużyte szkoda pieniędzy. Półśrubowa jest droższa a żeby z uni zrobić porządny pług to za mało. Do bani kąt lemieszy choćby tego nie przeskoczysz a przeróbka mija się z celem do tego szerokość pracy 30 cm też mała. Jeśli trzeba wymienić to daj nowe lemiesze i będziesz widział jak pójdzie są ziemie na których idzie całkiem znośnie.
  6. Wiem a czwórka już w ogóle ma biedę się wbić. U nas są ciężkie ziemie do orania i żadem pług na odkładniach wzorowanych na UG czteroskibowy nie będzie orał płycej niż 15 cm. A to na podorywkę głęboko. Odkładnie w UG to mało. Lemiesze są pod zbyt dużym kątem, za blisko pionu. Ogólnie cala geometria skopana. Tyle że na 5 hektarów to bym nie wybrzydzał specjalnie. Mam staltecha na tych odkładniach i mtz-ta z turbiną. Jak jest sucho to i on tym złomem ma ciężko dla tego od razu mówię że 65 koni do czegokolwiek czteroskibowcem UG jest za mało chyba ze koło domu piochy. Zdecydowanie lepiej było by szukać pługa 3x40.
  7. No właśnie. Każdy UG idzie ciężko. Tyle że na mały areał nie ma się czym przejmować. Ceny części nie są straszne. W każdym regionie kupisz rzemiosło mi oryginał. Przeglądnij sobie choć by allegro i uwzględnij tolerancję w cenie +-10%. czwórki nawet do podorywki nie polecam UG. Jeśli lemiesze są choć trochę wyrąbane pług nie ma najmniejszej szansy podorać na głębokość do 10cm w suchej ziemi jaka trafia się po żniwach poza tym i tak pług za duży na 65 koni. http://olx.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/zloty-potok_78043/q-p%C5%82ug-ug/?search%5Bdist%5D=50 http://olx.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/zloty-potok_78043/q-p%C5%82ug-3/?search%5Bfilter_float_price%3Ato%5D=1500&search%5Bdist%5D=50 http://olx.pl/rolnictwo/maszyny-rolnicze/zloty-potok_78043/q-p%C5%82ug-unia/?search%5Bdist%5D=50
  8. No fakt. Przeoczyłem. Na taki areał trójka uni wystarczy w zupełności. http://olx.pl/oferta/plug-3-skibowy-CID757-ID9ZBcX.html#81b80608e1 Ten to stary poczciwy orzeł. Chyba najbardziej bym go polecił. Nie ma tej śmiesznej wieżyczki na sworzniach która za chwilkę lata na wszystkie strony i każdą regulacje robisz nie wysiadając z ciągnika. Taką dwójką orałem ponad 20 lat.
  9. Czwórka do 65 koni? Potarga ten ciągnik. Jeśli ma faktycznie ciężko to trzy skiby max. Jeśli chcesz mieć spokój z połamanymi lemieszami to powinieneś szukać pługa z zabezpieczeniem jakimkolwiek. Unia to spychacz nie pług jeśli masz możliwość powstrzymaj się od kupna tego antyka, dozbieraj trochę pieniędzy i kup coś lepszego. Gwarantuje ci że dodatkowa inwestycja wróci ci się w paliwie i uszkodzonych lemieszach.
  10. W tych pługach można w niewielkim zakresie zmieniać szerokość pracy ale ta regulacja służy raczej do ustawiania osi pługa równolegle do osi ciągnika. Faktyczna szerokość pracy to 30 cm na korpus. Możesz ustawić mniej ale nie więcej. Najczęściej spotykane pługi które faktycznie maja zmienna szerokość orki to pługi jednobelkowe. http://olx.pl/oferty/q-p%C5%82ug-jednobelkowy/
  11. O kurcze to jednak nie tak po sąsiedzku. Zależy jeszcze z której strony do Andrychowa te 50-siąt.
  12. Kolega widzę po sąsiedzku prawie skoro do Andrychowa niedaleko. Ja 8 lat temu kupiłem alpine za 1600 zdaje się. Do dziś chodzi bezawaryjnie. Głowica zależy kto zrobi i jaka jakość. W droższym sprzęcie jest bezawaryjna prawidłowo eksploatowana w tańszym niestety bywa różnie. Koszt wymiany niewielki za bardzo nie ma się czym przejmować.
  13. Pokręć się po okolicy i popytaj jak się nowe zetki sprawują. Potem pogadamy o "synonimie"
  14. Ogólnie fotel samochodowy w ciągniku to porażka. Kilka lat temu jechałem 80-ka z takim wynalazkiem. Dom przodu w miarę do tyłu tragedia. Żeby zapiąć jakakolwiek maszynę trzeba kręgosłup złamać w trzech miejscach. Nic nie widać zza oparcia. Po co ono takie wysokie skoro i tak bieda wykorzystać jego połowę wysokości. Podłokietniki bardzo fajna sprawa ale nie niezbędna.
  15. nie liczył bym na jakąś różnicę w mocy 30-ki na różnych kominach. Ogólnie w ostatnich latach strasznie kiepsko z porządnym kominem do starych ursusów. Producentom chyba się wydaje że jeśli tłumik po emaliowaniu jest grubszy to ta różnicę można odjąć z grubości blachy. Potem gonia wszystkie przegrody w środku i koroduje na potęgę.
  16. Głowice musisz zrobić, wtryskiwacze to detal, samych pierścieni bym nie wymieniał tylko komplety.
  17. To zrób od razu remont góry. Będziesz miał spokój na lata.
  18. Rozciekła się pompka zasilająca, mimo wszystko leją wtryskiwacze lub puszczają sekcje pompy wtryskowej.
  19. Głowice zdejmuj wszystkie na raz. Jeśli poleciała jedna uszczelka to i reszta może się kończyć. Sprawdź czym pluje z tłumika. Jeśli paliwo może skończy się na wtryskiwaczach, jeśli olej to może być i cała góra do roboty.
  20. Koszt niewielki roboty nie wiele. Zrobił bym to ale sprzedawce uprzedził że jeśli ciągnik ma jeszcze inne usterki o których nie wspomniał to będziesz domagał się rekompensaty.
  21. No właśnie tylko że nie znalazłem ani jednego trolla z taka wieżyczką obrotową czy ramieniem z rur. Za to ten atlas jest idento. https://www.google.pl/search?q=%C5%82adowacz+atlas&rlz=1C1ASUC_enPL634PL634&espv=2&biw=1680&bih=925&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=rTlQVeSUO6TgywPA3IHABA&ved=0CB8QsAQ#imgrc=weLz1NE7MDrSNM%253A%3B_6v1AXxhi_f8PM%3Bhttp%253A%252F%252Fimg10.staticclassifieds.com%252Fimages_tablicapl%252F243391123_1_644x461_ladowacz-obornika-atlas-proszowice.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Folx.pl%252Foferta%252Fladowacz-obornika-atlas-CID757-ID9EvAJ.html%3B615%3B461
  22. http://olx.pl/oferta/ladowacz-atlas-zawieszany-100-sprawny-stan-bdb-CID757-ID99FZb.html Ładowacz atlas. Są różnice w wyglądzie nie wiadomo ile z tego to oryginał.
  23. Prosta spawa. Podnieś coś ciężkiego, wciśnij sprzęgło ale tylko pierwszy stopień i daj rozdzielacz na podnoszenie. Jeśli opadnie to rozłącza oba stopnie na raz. Sprzęgło do regulacji.
  24. Ło widzisz i to mogło by być to.
  25. Na pewno nie jest to rak. Całkiem inna skrzynia biegów. Sama pompa ta naprzeciw wtryskowej nie wygląda na hydrauliczną przynajmniej nie na taką która jest od hydrauliki ciśnieniowej. Na takim pasku klinowym nie da rady. Prędzej jakaś obiegowa. Od hydrauliki jest na przeciw wału i to jedyna rzecz podobna do raka. Może to z jakiegoś wozidła budowlanego.
×
×
  • Create New...