Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. Przy pompie oleju trzeba zawór przelewowy założyć. A silnik wyremontuj. Części są jak w 60-ce różnica tylko w ustawieniu lub konstrukcji regulatora. ja zrobisz go na wzór 60-ki będziesz miał silnik o mocy 52 konie. Więcej nie wydusisz.
  2. Podnieś tył ciągnika i szukaj luzów. Ciężko wyczuć o co ci chodzi ale możliwe że jest uszkodzona opona lub ciągnik długo stał w jednym miejscu. Wtedy przesuwa się kord w oponie tworząc dziurę. Z czasem się ułoży.
  3. Sam filtr i podstawa nie pasują do tego silnika. Silnik 40-ki ma inny kształt odlewu w miejscy przykręcenia podstawy filtra i nie posiada zaworu przelewowego przy pompie oleju. Dla tego ktoś wymyślił adapter do którego przykręca się podstawę z filtrem z 60-ki. Kolego pomóc może zmierzenie kompresji, (w ocenie stanu technicznego silnika) regeneracja pompy wtryskowej z ustawieniem jak w 60-ce. O ile masz jeszcze pompę oryginalną to ona miała inny zakres obrotów pracy silnika, mniejszy. To właśnie przez podniesienie obrotów i inne zestrojenie pompy podniesiono moc silnika w 60-ce do 52 koni.
  4. Zestaw kosztuje około 150 zł. Nic kompletnie nie zmieni. Nie poprawi ciśnienia, nie wpłynie na moc, nie uzdrowi silnika i nie cofnie jego zużycia.
  5. Dokładnie. Jakość może jeszcze tak nie ale stan techniczny dostępnych na rynku i wady ciągnika odstraszają totalnie.
  6. Hydrauliczna na bank bezpieczniejsza. Poza tym można ją napędzać jak ciągnikiem tak elektrycznym silnikiem. Wada to koszt wykonania, ciężar i wielkość. Świdrowa wymaga więcej wyobraźni w czasie użytkowania, Konstrukcja banalnie prosta praktycznie bezawaryjna. Jedyny element który zużywa się najbardziej to szpic. Dostępne są świdry z wymiennym szpicem. Napędzać możesz jak womem tak elektrycznym silnikiem a niewielka masa pozwala ją wrzucić na przyczepę i pracować z dala od domu w terenie.
  7. U nas też znajdzie się kilku takich ludzi. Ale powiem ci szczerze że jak dla mnie to działanie na swoją niekorzyść. Tych co ja znam to jedno jest pewne już w swojej gospodarce nic nie zmienią. Zlikwidują jak zdrowie padnie ale ułatwić sobie pracy póki jest jeszcze czas nie ułatwią. Taki upór bez argumentów.
  8. Jeszcze kilka lat i sam się zaorze tą 30-ka. Takie metody były popularne 20 lat temu a nie dzisiaj. Jeśli chce uprawiać mocniejszym ciągnikiem to popieram go całkowicie (oczywiście w granicach rozsądku)
  9. Grzegorz do pompy wtryskowej mtz-ta jest możliwość dokupienia korektora ciśnieniowego jaki jest montowany w mtz-ts czyli z turbina. Potrzebna jest jeszcze dźwignia główna w regulatorze obrotów która jest dłuższa by mógł nią sterować korektor. Moje pytanie czy da się ją kupić lub wydłużyć starą np. przez nadspawanie? Nie wiem jaki to materiał.
  10. Pewnie że pasuje. A dokładnie iskra z forda transita na 12 V lub podróba. Taka sama jest w MF. Od ruskiej świecy odciąłem flanszę za którą się ją przykręca, przyspawałem nakrętkę a właściwie jej fragment z dosłownie trzema zwojami i przykręciłem do kolektora. Kupujesz rurkę od świecy z MF-a i nią łączysz świecę z układem paliwowym ciągnika pomiędzy filtrem paliwa a pompą wtryskową. Sama świecę łączysz kablem który był w ruskiej podłączony do żarnika i chodzi jak złoto.
  11. A no co ty. Od tyłu pod siłownikiem odkręcasz cztery śrubki, zdejmujesz taką małą pokrywkę a pod nią jest regulacja wom. Wykręcasz dwa wkręty regulacyjne. Od tyłu odkręcasz wszystkie śruby na około pokrywy wałka wom i wyciągasz cały mechanizm wom. Bierzesz to ustrojstwo na warsztat, regenerujesz i zakładasz z powrotem. Tyle. Wcześniej trzeba olej spuścić. Jeżeli chcesz wyremontować skrzynię pośrednią nie trzeba zdejmować kabiny, jeśli skrzynię biegów nie trzeba zdejmować kabiny a jeśli tylny most nie trzeba zdejmować kabiny.
  12. W mtz-cie najgorsza jest hydraulika. Sam silnik jesli gdzieś puszcza olej uszczelnisz w jedno popołudnie i masz z nim spokój na lata. pod tym względem jest bardzo fajny. Oczywiście nie mówię o zimeringu na wale bo to trochę więcej pracy ale i z nim uwiniesz się w jeden dzień. Skrzynia biegów, tylny most nie ma specjalnie z czego się lać. A jeśli to uszczelniacze o standardowych rozmiarach. Hydraulika jest do opanowania. Jak skręcisz wszystkie rurki porządnie to jedyne co lubi polać to rozdzielacz na kulach które sterują sekcjami. Kosz uszczelnienia to kilka złotych i dwie godziny roboty. Spokój w zależności od eksploatacji na 3-4 lata max. I znów kilka złotych trzeba włożyć i dwie godziny roboty. Taśmy to detal. Proste rozwiązanie łatwe do opanowania. jak ustawisz jak należy to wom jest nie do zatrzymania. Nie jest tak źle z tymi wyciekami. najbardziej ględzą ci co sobie rady z tym nie dają. A ciągnik jest niemożliwie prosty.
  13. Za trzydzieści koła to nic zachodniego uczciwego nie kupisz. A jeśli to jest 50% szansy na to że do roku włożysz do niego ponad piątkę na remonty. 80-ka na ciągnik uniwersalny jedyny w gospodarstwie to za duże ciele. Nie wspominając że za te pieniądze ta zakatowanego kupisz. One jak w dobrym stanie są to są drogie. Rusa kupisz spokojnie i jako jedyny jest chyba najlepszy. Jak wspomniałeś naprawisz każdy element tego ciągnika samemu, jest lekki bo z ful balastem waży 4 z groszami. czyli do pługa, siewnika, rotacyjnej, rozsiewacze nawozów, opryskiwacza się nada. Jest oszczędniejszy i tańszy w utrzymaniu i naprawie od 80ki. Jako uniwersalny ma kupę biegów do pracy w polu co ma znów wpływ na jakość i ekonomię pracy. W 80-ce za 30 nie licz że będą wszystkie biegi. No i pieniądze. masz 30 koła i zakładam że nic poza tym. Mtz-ta kupisz w lepszym stanie a ewentualną awarię taniej i szybciej naprawisz. Duży ursus ma części tanie ale do rusa mu daleko. Co do wycieków specjalnie pomiędzy nimi różnicy nie widzę. W ruskim lubi kapnąć z hydrauliki i tyle. Jest na górze łatwa do uszczelnienia. W ursusie leje się z reszty. czyli to co do uszczelnienia najgorsze. Pooglądasz to zobaczysz że z suchym brzuchem 80-ki nie znajdziesz. Tak że 80-ka jako iniwersalny kiepska. Znalazł byś odpowiednik w zachodnich ale dobrze było by mieć więcej pieniędzy. Jeszcze zetora z małej serii może by znalazł fajnego też nie był by zły. Ale ogólnie podzielam zdanie Miki. Przeczekaj z rok czy dwa powiększ kupkę.
  14. W 30-ce masę wystarczy wziąść z błotnika na którym jest gniazdko. On jest z masą na podwoziu połączony dobrze. Zresztę lampa i kierunkowskaz z niego biorą minus.
  15. Chodzi o pompę do zasilania hydrauliki ciągnika zamiast oryginalnej na talerzu. Takiej pompy paskiem nie pociągnie za skarby świata.
  16. A rozumiem. Trzeba poszukać zdjęć na necie. https://www.google.pl/search?q=ursus+c-360+tylna+zabudowa&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=KU9yVICaKsjMPePsgfAF&ved=0CB8QsAQ#facrc=_&imgdii=_&imgrc=uqKdkqliejf1ZM%253A%3BEGwMfKXKeYzBVM%3Bhttp%253A%252F%252Fimg30.olx.pl%252Fimages_tablicapl%252F89323519_1_644x461_kabina-c360-zabudowa-tylna-krotoszyn.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Folx.pl%252Foferta%252Fkabina-c360-zabudowa-tylna-CID757-ID3nBPb.html%3B644%3B362 Kupić i jakoś przerobić. https://www.google.pl/search?q=ursus+c-360+tylna+zabudowa&espv=2&biw=1680&bih=935&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=KU9yVICaKsjMPePsgfAF&ved=0CB8QsAQ#tbm=isch&q=ursus+c-360+tylna+zabudowa&imgdii=_
  17. http://www.sklep.agrohandler.pl/c-362-c2940.html Szyba do kupienia a reszta jeśli nie ma to zrobić.
  18. Jeśli wszystko jest w porządku, ciśnienie ok nawet na wolnych obrotach to winę za wolną pracę ponosi mała wydajność pompy. Sprawdź ciśnienie hydrauliki. Maksymalne powinno być nawet na wolnych obrotach silnika.
  19. Szukaj butów z mocną podeszwą i przynajmniej na oko porządnym protektorem. Noski zakute w blachę lub tworzywo maja raczej każde robocze. patrz żeby miały jak najmniej tworzywa sztucznego i materiału. Często można znaleźć robocze z dziurkami lub wstawkami na bokach poprawiającymi oddychanie stopy. Na budowę się nie nadają. Przejdziesz mokrą trawę czy trochę się polejesz i w butach mokro. To buty dedykowane do zakładów. Zainwestuj w dobrą wkładkę nie będzie się tak pociła stopa, nie będzie bolała i ograniczysz smród he he. Marki ci nie powiem każdy ma swoje indywidualne gusta a i po fotkach z neta nic nie wywnioskujesz.
  20. Zimę lubię jak jest zima a nie taki bajzel. 20 cm śniegu temp. -5 stopni, zero wiatru i jest super. A nie deszcz, halne, mokro, błoto. Nie wspominając o tym że spadający śnieg to dla mnie pieniądze. Następny powód by zimę lubić.
  21. Bielsko nic, ani śladu zimy. Deszcz i deszcz.
  22. Niczym się nie przejmuj. W zestawach dają orbitrole których cena w detalu waha się w granicach 300-400 zeta. nie jesteś pierwszy który trafił na bubla orbitrol za tą cenę. Jak już trafisz na dobrego czy uporają się z tym to będzie hulał 20 lat.
  23. Henryk pisze że kierownica ucieka w jedna stronę a Stiven i różnicy pojemności siłownika po obu stronach. faktycznie jest tak że przy takim siłowniku w jedną stronę kręcąc od oporu do oporu jest mniej obrotów niż w drugą i jest to normalne. Ale mimowolne skręcanie w jedną stronę już nie. Nie ma prawa się tak dziać bez względu na konstrukcję siłownika. Powiem ci szczerze że nie jesteś pierwsza osobą która ma problemy z orbitrolami najtańszymi na rynku. Są najwyraźniej kiepskie. Po prostu trzeba trafić na dobrą sztukę. Masz to nowe zrobią ci z tym porządek. Potem będzie chodzić latami.
  24. A to sorrki za nieporozumienie. W każdym razie wygląda to dziś jak wygląda. Kilkunasto tonowym zestawem może latać koleś który robił prawko na Cientocieno z samoróbną przyczepką. Dla mnie trochę nie bardzo no ale takie przepisy. To samo jak jazda skuterem po 18-ce bez jakiejkolwiek wiedzy na temat ruchu drogowego.
  25. Przecież ja ci nic nie pisałem o skrzyni już nie mówiąc o tym żebym miał ochotę ciebie krytykować. Faktycznie swojego czasu ale to było z 10 lat temu jeździły u nas JCB, ciągały dwie przyczepy. Woziły jakieś rzeczy BOLIXU. Wtedy jeździli tym chłopcy na C+E bo to sypało ponad 60 kilosów. W każdym razie te ciągniki są do kupienia. Trochę się pozmieniało bo kiedyś ciągnik był pojazdem wolnobieżnym a dziś pojazd wolnobieżny a ciągnik rolniczy to co innego. Z tego co piszą to prędkość max ciągnika rolniczego to 30 km/h. I tu już klops bo każdy jeden nowy ciągnik ją przekracza a starych większość. Od 1 stycznia 2011 roku miała wejść ustawa zwiększająca prędkość ciągnika rolniczego do 40km/h. Ogólnie z tego co znalazłem w 15 min. to w nowych ciągnikach przekraczających 40-kę jest zakładana blokada. Jedzie wtedy 40 a nawet koło 45 na godzinę. Blokada jest do zdjęcia bez mniejszego problemu. Trudno tylko powiedzieć co powie policja łapiąc taki ciągnik na radar.
×
×
  • Create New...