Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. Ten zetor czwórki obrotowej nie pociągnie z rozsądną prędkością do niego tylko trójka. Ciekawe jak z częściami do niego.
  2. http://instrukcja.pl/i/instrukcja_obslugi_i_katalog_czesci_ursus_c_4011#photo_top Strona 53. To instrukcja z 4011. Rozstaw kół w 60-ce, sposób zmiany ten sam.
  3. Książkowo rotacyjna 1,65 ma zapotrzebowanie na moc około 30 koni a 1,85 już ponad 45. 1,65 waży około (zależy od producenta) 360 kG a 1,85 już około 450. Przy maksymalnej prędkości roboczej jaką dopuszcza producent mniejsza ma wydajność 1,7 hektara na godzinę a większa 2. Myślisz że 40-parę koni pociągnie z taką prędkością 1,85? Nie. Zamiast zrobić nią dwa skosisz katując ciągnik tylko 1,5 tyle samo co mniejszą w tym samym czasie jadąc sobie spokojnie. Stracisz mobilność ciągnika, jakość i szybkość pracy, uniwersalność i około 1000 tysiąc zeta . Niedobór mocy zacznie odczuwać już nawet po założeniu roztrząsacza pokosu. I to wszystko dla szpanu bo mam dużą. Gdzie korzyść? Nie ma.
  4. No tak ale wolniej. Nie wspominając o dużej trawie to już mordowanie ciągnika zbyt wielką maszyną, spadek jakości i tempa pracy.
  5. Na siłowniku jak za niego dopłacisz i nie jest w ofercie u każdego sprzedawcy. Raczej jest za duża do tego ciągnika. Po co kupować kosiarkę która kosi 20 cm szerzej kosztem prędkości koszenia o 3-5 kilometrów i mobilnością?
  6. Trudno powiedzieć czy się opłaca. Osobiście wolałem zrobić jak opisałem wyżej.
  7. Robiłem z oświetleniem w swoim w zeszłym roku i zrezygnowałem z ledów ze względów ekonomicznych. Samych halogenów mam cztery pary więc kasy masa. Zwykłe to 1/3 ceny dobrego leda który mniej więcej odpowiada parametrom halogena o mocy 100W i to licząc dość poważnie na korzyść leda. Bo led za półtora stówy dupy nie urywa. Za to co dał bym, na same halogeny led mam komplet zwykłych, przerobiona instalację i alternator 130A który włączonych świateł drogowych, dwóch par halogenów po 100W, dwóch wentylatorów ogrzewania, kogóta i radia się śmieje.
  8. Za te pieniądze średnio. Z czasem stanieją to będzie bardziej opłacalne.
  9. Dokładnie. Trzeba tylko o tym, pamiętać. tak czy inaczej 330 nie a 60-ka tak.
  10. Nie sprecyzowałem dokładnie gdzie. Fakt moja wina. Ogólnie nie jest tak jak mówisz że południe wcześniej i koniec. Śląsk cieszyński (nie cały), Żywiecki i Beskidy to południe polski.Ogólne informacje mówią o dłuższym okresie wegetacji ale są to informacje bardzo ogólnikowe, mało dokładne. A to właśnie rejony które pod względem początku i końca okresu wegetacji odstają nawet od północnej polski. Dla tego napisałem ci żebyś zainteresował się dokładnie. Jest to duży obszar i nie masz racji bo sugerujesz się informacjami ogólnikowymi. A niestety jest inaczej patrząc na to dokładnie.
  11. No. Albo szykuje się mega kulig w zimie.
  12. Do 330 na pewno nie. Do 60-ki prędzej ale i tak jest ryzyko że połamie ci palce jak nie będziesz uważał na bruździe.
  13. Ciekawe od kiedy. Im wyżej w góry tym później zaczyna się pracę w polu. Na wiosnę północ a na pewno centralna polska jest przynajmniej 3 tygodnie wcześniej w polu. Ziemie na południu gorsze znów opóźniają wegetacje nie mówiąc o tym że o plonach jak np. na zachodzie polski to można tylko pomarzyć. Zresztą jechałem nad może dwa tygodnie temu, w zeszłą sobotę wracałem. Zboża już w polu nie zobaczysz a u nas jeszcze stoi. Nie mam na myśli całego południa tylko terenów górzystych na południu takich jak moje. Zainteresuj się dokładnie bo jesteś w błędzie.
  14. Ci maja wielki wybór opon przeróżnych producentów. Ceny takie sobie raczej raczej traktował bym ja jako informator do rozeznania się w producentach. http://oponyrolnicze24.pl/5-opony-
  15. To policz sobie różnicę w spalaniu (która nie sięga jakiś strasznych litrów) na mniejszym gospodarstwie. Oszczędność niewielka jak i samo gospodarstwo. Nie robi nie oszczędza. A zepsuty słuch pierdzącym silnikiem z wózka widłowego nie do kupienia.
  16. Kolego już ci pokarzę prądnice która wytwarza prąd stały google.pl/search?q=c-360+pr%C4%85dnica&espv=2&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=ZdP1U-CJFYuP4gSe34G4Bg&ved=0CB4QsAQ&biw=1680&bih=935 Każda z nich. I trochę teorii z najpopularniejszego źródła pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%85dnica Więc przestańcie pisać o mostku prostowniczym i magnesach stałych w prądnicy 60-ki.
  17. Szukaj wycieków. Jeśli nie ma to są dwie drogi albo pierścienie albo prowadnice zaworów. Ogólnie zawsze coś tam ubędzie pytanie ile i w jakim okresie?
  18. Tak. Tylko że 3-P z napędem nie chce jechać. Druga sprawa z robota. 3-p w lekkiej pracy jest oszczędniejszy ale w ciężkiej już nie. Zwykłą każdą prace robisz na trzecim biegu a 3-P niestety już nie. I tu szlag trafia całą oszczędność na godzinę gdzie zwykłą na trójce hektar zaorasz w 5 godzin a 3-P na dwójce w prawie 7. W paliwie różnicy nie ma a strata na czasie i to duża.
  19. Na południu polski zboża dochodzą później niż w centralnej i północnej części. Byłem w zeszłym tygodniu nad morzem to jadąc przez Polskę faktycznie już pusto.
  20. Mam staltecha z grudziądzkimi odkładniami. Ogólnie nie jest aż tak źle do póki orasz do 20-tu centymetrów obraca skiby ale głębiej już tylko stawia w pionie. Widać jak same za odkładnią się przekręcają. Głęboka orka na 30 idzie nim wygląda lepiej z przedpłużkami. Pług nie nadaje się na ciężka ziemię bo stawia niemożliwie duże opory. Żeby robota jakoś wyglądała to musi mieć odpowiednia prędkość jak jedziesz wolno to kiepsko to wygląda. Dla tego przy tym pługu trzeba się trzymać zasady mniej więcej 20 koni na każdą odkładni na luźnej ziemi i 30 na ciężkiej. Nie bez powodu nazwano je pługami szybkiej orki. Dla tego w życiu nie uwierzę że którykolwiek 53XX jest wstanie normalnie orać czwórką w ciężkiej ziemi. 10 lat za kierownicą 5340 i na górkach ma ciężko nawet z grudziądzką trójką. Świadczy o tym choć by fakt że trzeba zejść z biegami do jedynki. To nie jest robota z taką prędkością tylko dziadowanie. Tylko w górach to już extrem i inaczej po prostu nie będzie. Na prostych polach z trójeczką ten ciągnik idzie fajnie praktycznie bez względu na rodzaj ziemi (poza małymi wyjątkami kiedy i tak musi zejść do jedynki bo pary brakuje)
  21. Nie osrała by się. Wypyrtkuje podstarzałe 100 parę koni zetora na pierwszej prostej a już na pewno zrobi szybciej i bez strersu kierowcy.
  22. Znowu zaczynasz z tymi zetorami? Mam czwórkę i miejscami 90 koni i 4,5 tony masy ma biedę a ty mi mówisz że 60-parę idzie spokojnie. Jeszcze 5320. 5340 nie daje bo lekki i słaby na 4 i 5- klas nie mówiąc o górkach. Czwórka to pług na ciężkiej ziemi ciężki nawet do 80-konnego ciągnika.
  23. Podstawowe zasadnicze pytanie... ile po remoncie?
×
×
  • Create New...