Jump to content

massay1

Użytkownik
  • Posts

    1348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    19

Everything posted by massay1

  1. http://instrukcja.pl/i/katalog_czesci_ursus_c_355_c_355_m_i_c_360
  2. Szkoda że kolega nie napisał do jakiego ciągnika. Bo jeśli to pięciotonowa maszyna to nie ma sensu zapinać jednoośki do niego.
  3. Grzać palnikiem i oklupywać delikatnie młoteczkiem. Lekko ale dużo razy. Zejdzie. Możesz dodatkowo założyć stary pasek klinowy, zaciągnąć drągiem i próbować przekręcić. A historia faktycznie dziwna.
  4. Prawdę powiedziawszy jeśli ma to być używane w ciągnikach które podałeś to raczej zachcianka niż ułatwienie pracy. Oba niewielkie, z lichą i ubogą hydrauliką. Osobiście na twoim miejscu ulokował bym te pieniądze w coś co się na prawdę przyda np. cbm-y. Faktem jest że łącznika używa się do poziomowania pługa a nie zmiany głębokości pracy.
  5. Przy jednoosiowym ciągnik jest i tak dociążony tylko do momentu gdy ładunek przesunie się na tył. Polskie jednoosiowe są wywrotne do tego z racji wąskiego rozstawu kół. I faktycznie to rozrzutnik do 330 poza pracą w terenie górzystym. Dwuosiowy ma skomplikowany mechanizm zwrotnicy, niezbyt trwały, wymaga więcej umiejętności w cofaniu i ciężko jest go ciągać w polu. Niezbyt udana konstrukcja. Tandem to głównie rozrzutniki o większym tonażu. Tu już trzeba ciągnik dopasowany do rozrzutnika. Ogólnie do każdej mocy ciągnika jest jakiś rozrzutnik dostępny. Osobiście skupił bym się bardziej na tym w jaki sposób rozrzuca ładunek. Bo to potrafi przysporzyć najwięcej kłopotów.
  6. Radialne różnią się sposobem ułożenia płócien. Zazwyczaj radialna ma miększy bok, łatwiej dopasowuje się do nierównej powierzchni po której się toczy i lżej się ja zakłada. Diagonalne są bardziej sztywne, twarde. Przeważnie maja więcej płócien. najczęściej spodka je w koparkach czy maszynach leśnych. Np. z 16-toma płótnami jest w rolnictwie praktycznie nie do zniszczenia. Idealna do koparki co waży 8, 10 czy więcej ton lub ciągnika jeżdżącego w górach przy zrywce po kamieniach. Dobrze się spisuje gdy jest poddana dużym naciskom.
  7. Papierosy odpuściłem po dwudziestu latach palenia. Pomaga jeszcze wietrzenie kabiny. Powietrze z ogrzewania jest niemożliwie suche do tego ruski grzeje niemiłosiernie w koszulce jeżdżę. Otworzę boczne okno żeby na chwilę zimno się zrobiło. No i oczywiście wspomagacze pracy serca zastępujące kawę.
  8. Znam osoby co godzinami potrafią łomotu radia na ful słuchać i jeszcze ględzą że cicho. Ja zaś nie dam rady bo mi się dźwięki gubią. A radio w ciągniku dobra rzecz szczególnie jak się dużo jeździ. Odśnieżam w zimie i nie wyobrażam sobie jazdy kilkanaście godzin bez radia. Poza tym jest to jakiś sposób na zmęczenie. jak głowa leci i spać się chce to drę się w kabinie razem z radiem. Nie mam talentu wokalnego nie chcieli byście tego słyszeć he he.
  9. Jeśli zęby z drugiej strony mają ścięcia to bym odwrócił, jeśli nie kupił nowy.
  10. No trochę więcej roboty ale i tak nie ma tragedii. na co patrzyć... tarcze, docisk, powierzchnia na kole zamachowym, łapy, podkładki głównie te kombinowane pod śruby regulacyjne, łożysko docisku, stan widełek na ośce. I oczywiście uszczelnienia na wale gółwnym i wałkach sprzęgłowych.
  11. Rozjechanie 60-ki to czysta przyjemność. Jak trafi ci się ciągnik z ogrzewanie, wspomaganiem orbitrol w kabinie, rozbudowana hydrauliką, klimatyzacją, przednim napędem to wtedy można powiedzieć że rozpołowienie jest przesrane. A tutaj trzy kable od oświetlenia, drążek kierowniczy, dwa od altka czy prądnicy, dwa od rozrusznika i pole. Docisk kilka śrub zdaje się M8, koło zamachowe chyba sześć i tyle. Zbijasz wieniec, nabijasz na odwrót lub nowy po wcześniejszym ogrzaniu palnikiem lub nawet w piekarniku czy na na palnikach. Totalnie prosta robota na jedno popołudnie.
  12. Trochę źle się wyraziłem. Fajnie biegi chodzą w podłodze w 60-ce. Ogólnie to patent z ostrówka. Znów w mtz-cie miałem biegi jak w 330. Zmieniłem je i teraz są po prawej stronie koło nogi. To jest dopiero wygoda.
  13. Kwestia przyzwyczajenia. Wysokiej osobie źle zmienia się biegi w 60-ce koło kierownicy. Za każdym razem trzeba się pochylać do przodu. Jeździłem ostrówkiem i akurat fajnie to chodzi. Tyle że w 60-ce trzeba jeszcze deskę rozdzielczą przenieść pomiędzy przednią szybę a kierownicę. Luksus totalny. Koniec z zawieszeniem się przy wysiadaniu filcokiem za zaciągnięty ręczny.
  14. W zetorze z rzadszym olejem trochę trudna sprawa bo jest wspólny z skrzynią. Ale osobna pompa do zasilania tura jest dobrym pomysłem. Tyle że jeżeli tur wcześniej chodził dobrze a teraz dziaduje to znaczy że coś się dzieje w układzie. Na tym skupił bym się pierwsze.
  15. Pewnie że jest. Chodzi mi o przeciek wewnątrz hydraulika. Np wypłukany zawór przelewowy przy pompie, lub śmieć pod zaworem przy rozdzielaczy, nieszczelna tulejka centrująca talerza lub plecaka. W takich przypadkach hydraulika nie osiąga nominalnego ciśnienia na wolnych obrotach.
  16. Jedyne co da podłączenie innego ciągnika to wykluczysz winę tura. Dobrze by było też sprawdzić szczelność zaworu w turze.
  17. Albo sprawdź ciśnienie. Jeśli nie osiągnie maksymalnego na wolnych obrotach to gdzieś jest przeciek. Może to być na pompie lub innych mechanizmach.
  18. Wciągarka dobra rzecz pod warunkiem że się przydaje a nie służy tylko za element ozdobny.
  19. Na moje oko w 60-ce to trochę przesada. Pomijając sytuacje extremalne jak np. bardzo podmokłe pola czy torfowisko. Maszyny do 60-ki nie są specjalnie ciężkie żeby wymagało to zakładania bliźniaków. W 4011 miałem blokadę zrobioną na dźwignię od hamulca ręcznego. Rewelacyjna sprawa i żaluzje chłodnicy założyłem choć to żaden wynalazek bo jest w standardzie. Tyle że mało w którym po tylu latach. Ciągnik miał wiecznie niedogrzany silnik. Drażniło mnie to.
  20. Jeśli mnie pamięć nie myli to w 4011 jest z jednego kawałka od obudowy sprzęgła aż do wyjścia z tyłu a w 60-ce dzielony.
  21. No widzisz. A dziadek miał trzyipółtonówke i przyszło mu do płacenia. Nie jest nowy ma najmniej 10 lat. http://pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_od_%C5%9Brodk%C3%B3w_transportowych
  22. Jeżeli masz przyczepę rolniczą zarejestrowana na siebie a nie posiadasz pola, nie płacisz podatku rolniczego to musisz za nią zapłacić podatek drogowy. Chodzi o przyczepy których masa całkowita w zestawie przekracza 7 ton.
  23. Różnią się wałkiem womu i napędu pompy oraz nadlewem na układ kierowniczy. Poza tym są całkowicie zamienne.
  24. Ogólnie dostępne farby ogólnego stosowania lub do stali. Raczej nie słyszałem o farbach dedykowanych do opryskiwaczy. W zależności od solidności właściciela albo zababra pędzlem jak leci albo zrobi to zgodnie z.... technologia. czyli usunie resztki odpadającej starej farby, rdzę, odtłuści, pomaluje farbą podkładową a na nią nawierzchniową lub od razu farba która spełnia obie te funkcje.
×
×
  • Create New...