-
Posts
3198 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Events
Everything posted by ania1983
-
Szkoda kolejnych upadków Gratuluję kolejnych młodych U mnie na razie wszystko bez zmian. Poza tym, że od wczoraj ledwo funkcjonuję, i Mularda nie zabiliśmy wczoraj, ani dzisiaj też nie ma szans. U małych w porządku, siedzą ciagle w stajence. Na dzien mają lampę kwokę włączoną, na noc 2 lampy. Bo jak im całkiem wyłączyłam, to ciągle pod kwokami siedziały i nawet nie wychodziły zjeść...
-
Kukurydza mielone dla młodych, a reszta je całą. Jak mam lepszy dzień, to wszystkie dostają mieloną Pokrzywa też ma swój udział w barwieniu żółtka i tarta marchew
-
Więcej? A ile Ci teraz niosą? I co im dajesz jeść? Żółtka mają być ciemniejsze, ale jakie? żółte czy pomarańczowe? I czemu chcesz ciemniejsze? Jakie masz teraz?
-
U mnie też sie kwoka szykuje, ale nic nie dostanie. Nic więcej nie chcę w tym roku. No chyba, że będzie uparta, to dam jej ze 3 jajka. Się zobaczy. Na razie chodzi z wachlarzem na ogonie jak kwoka i odzywa się jak kwoka. W gnieździe nie przesiaduje Iza, a ile tych kaczek zamówiłaś?
-
Iza, kaczka po wypatroszeniu waży 3,5kg. więc z wagi jestem bardzo zadowolona Niestety, na oko widać, ze nie wszystkie mają tak ładne wagi. Zobaczę jeszcze, czy te nieco mniejsze będę zostawiała, czy biła. Na razie jest kilka dużych to na pniak A kaczki mają 13 tyg.
-
Iza, przykro z tymi indykami Marcin, mam nadzieję, że gąskę jednak uda się wyleczyć. Robert, no to oby jak najmniej takich upadków My od dzisiaj zaczynamy bić kaczki Mulardy. Co dzień jedną, jest ich 7. Na więcej nie będę miała sił i czasu Francuzy ładnie rosną, więc też niedługo pniak czeka na nie. Nie będę trzymała żeby trzymać, bo finansowo nie wyrobie Wczoraj zabiłam moją dużą czarną kurę, bo już się nie niosła. No i miała strasznie dupsko otłuszczone. Waga kury 2,5kg. a tłuszczu z dupska pół kilograma!! Czyli w sumie 3 kg. kurka. Idzie dla znajomej na sprzedaż, ale trafiła jej sie najlepsza kura, bo naprawde rosołowa, i będzie miała na kilka rosołów taką kurkę Takie kurki to można trzymać
-
Iza, nie zraziłaś sie jeszcze do kupowania jaj od nieznajomych? Wejdź na forum W......a i tam przeszukaj ogłoszenia. Poczytaj komentarze lub popytaj kto u danej osoby kupował i czy poleca. Przynajmniej będziesz miała większą pewność, ze jajka dobre dojdą, a nie byle co...Ale to Twoja decyzja.
-
Ja na dzisiaj zaplanowałam porządki, ale nie wiem czy nie będzie padać, a jak będzie deszcz, porządki odpadają, ja tam mogę w deszczu robić, no ale stajenka będzie pełna kur
-
Iza, nie wiem czy pamiętasz jak byłam zdesperowana i próbowałam wszystkiego z kaczkami. Włącznie z przynoszeniem od znajomej krowich placków. Które to podobno kaczki miały jeść i po tym miało im przejść. Placków kaczki nie ruszyły i jak sie lały tak sie lały. A ostatnio prawie się uspokoiło. Czasem jeszcze się gdzies tam szczypna, ale to nic. Krowi placek polezał, "dojrzał" i kaczki wszystko co było zjadły. Może to brzmi okropnie, ale pomogło. I wydaje mi się, że to nie tylko krowie musi być. Ostatnio sprzątałam stajenkę, i największy gnój dosownie, spod kaczek co był pod spodem, zostawiłam w jednym miejscu na wybiegu. Było tego trochę, bo prawie całe taczki na moje oko. Minął niespełna tydzień, a tego największego gnoju prawie nie ma, no i czesto widuję przy nim kaczki. Nic nie ryzykujesz a możesz zyskac. Przy kolejnych porządkach, to co najgorsze pod spodem, wywal im na wybieg. Na jedną kupkę. Może i u Ciebie zadziała.
-
No i w sumie na kaczki poza przygodami z Kanibalizmem i Pterofagią, nie mogę narzekac. A właśnie, miałam napisać. Iza, dalej masz problem z tymi kaczkami co sie do krwi dziobią? U mnie w końcu spokój i to w bardzo łatwy sposób Ale to napiszę jak wrócę ze stajenki, idę kozulę doić.
-
witam. Nowy, ja wczoraj dobiłam z takimi objawami o jakich piszesz młodego kogutka Poszłam do stajni liczyć ptaki wieczorem, a ten stoi i ledwo łapie oddech. Wzięłam do domu, z pomoca latarki zajrzałam czy aby nic mu nie tkwi w gardle, ale nic nie było. Kogutek po chwili przelewał mi się przez palce. Nie było ratunku Rozkroiłam go i teoretycznie wszystko w porządku, jedyne co mnie zaniepokoiło, to wygląd wątroby. Niby cała ładna, ale z ciemnymi jak by krwawymi plamami. Wyglądało to jak by miał krwiaki na wątrobie. Inne żadnych objawów nie mają, bo obserwuję... Marcin, masz rację Ja wczoraj policzyłam wszystkie moje młode, co mi się ostały z tego roku, no i jest ich tylko 30 sztuk Nie pamiętam dokładnie, ale wyklutych było na pewno koło 100, aż potem sprawdzę ile dokładnie miałam wyklutych i wszystko podliczę. Ja ten rok uważam za jeden z najgorszych pod względem klucia i późniejszego odchowania. Jedyne z czego sie w tym roku cieszę, to indyki, które są moją duma i wiekszych problemów z nimi nie było, poza czarną główka, którą wyleczyłam.
-
Witam To widzę, że wszędzie jakies straty Ja nawet już nie piszę o moich bo nie mam siły 2 dni temu jak zamykałam ptaki i robiłam obchód w zagrodzie, czy aby na pewno nic nie zostało, znalazłam martwą kurkę Podrostka, kurka z początku kwietnia jak sie nie mylę Wczoraj martwa mała perliczka I to dziwną śmierć miała, w życiu nie spotkałam sie z takim przypadkiem. Kwoka przyszła do jedzenia i zobaczyłam, że perliczka sie jej uczepiła tak, że nie puszcza. Chciałam ją wziąć i co sie okazało? perliczce w koło szyi okręciło sie kurze pióro i mała się udusiła Zupełnie nie wiem jak to mozliwe, ale jednak możliwe. Szkoda małej, no ale co mam zrobić. Indorek jedynak na razie ma sie dobrze i oby tak zostało. Potem zrobię zdjecie maluszkom, miałam wczoraj ale zapomniałam, a jak sobie przypomniałam, to już nie miałam siły iść po aparat... Kwoki się tolerują, siedzą w 2 przeciwnych kątach Ale jak sie spotkają przy korycie razem, to walka! Na szczęście małe nie cierpią przy walkach. Ot, kilka wyrwanych piór i tyle. Wczoraj taką wojnę zrobiły przy mnie, a po 2 min. siadły dosłownie koło siebie i wołały maluszki A najlepsze jest to, że małe nie mają swojej kwoki, tylko chodzą raz do jednej raz do drugiej A skąd wiem? Nie po kurczakach, a po indyku jedynaku Kluł sie pod czarną kwoką wczoraj siedział pod białą, a teraz jest pod czarną Kolejna kura chyba chce kwoczyć. Jedna z zielonych chodzi już jak kwoka, ogon rozłożony w pióropusz i głos typowy dla kwoki. Na razie nie siada w gnieździe, no chyba, ze ma gdzieś gniazdo na dziko zrobione, ale nie sądzę, bo na noc mi wszystkie do stajni wracają. Laik, zapraszamy do pozostania z nami na dłużej, a nie tylko na jedno zdanie Zmykam, męża uprosić coby mi skosił pokrzyw dla indyków To im taką płachetkę, czasami 2 noszę dziennie W pobliżu pokrzywy się pokończyły, ale jedna prawie sąsiadka ma pole koło nas, zaniedbane i na tym polu rośnie w zasadzie tylko pokrzywa
-
Nie krówkę, a jałówkę Szkoda, myślałam, że na mleczko miała być jałówka
-
Iza, nie zwróciłam uwagi na to nigdy to nie powiem. Indyk jeden się wykluł, 1 się nadkluł, ale chyba kurczaki i perliczka za bardzo szalały, bo się wykrwawił Ostatnie jajko właśnie spławiam. No i cisza Nie pływa. Tak więc pod kwoką został ostatni kurczak nadkluty, jak tylko się wykluje, oby się wykluł, to ostatnie 4 kurczaki z łazienki dam pod kwokę. No i zobaczę ile będzie miała w sumie wszystkiego czarna kwoka, bo białej może ze 2 kurczaki bym zabrała i pod nią podłożyła. Zobaczę... Oby ten 1 indyk się odchował chociaż...
-
Robert, w fajnej barwie ta perła Jak bażancica wygląda
-
No to pierwsze straty już są Po nocy jedna perliczka padła.Ale nie z tych słabych tylko z tych zdrowych. Podejrzewam, ze z wychłodzenia. Zrobiłam im gniazdo głębokie coby miały ciepło jak spod kwoki wyjdą i tylko z przodu było nisko żeby mogły do jedzenia i wody chodzić. Perliczka była z drugiej strony, więc wychodzi na to, ze wyszła z gniazda, ale nie mogła trafić z powrotem Lampa świeciła sie całą noc i teraz tez się świeci, bo jednak stajenka jest murowana, więc jest w niej zimniej. A kolejna perliczka padła, ale to ta spod drugiej kwoki i ta słaba. I tak byłam pewna, ze obie padną, ale ta jedna widać, ze dochodzi do siebie i się całkiem żywotna zrobiła Pod kwoką pierwszy indyk Ciekawe czy reszta sobie poradzi. Kwoce Sussex, dołożyłam przed chwilą jeszcze 4 kurczaki, w domu zostały 4. Stajenka na noc będzie grzana na 2 lampy, coby w razie takiej sytuacji jak dzisiaj, nie było strat.
-
Hodowla kur niosek - informacje dla początkującego
ania1983 replied to kruszon's topic in PRODUKCJA ZWIERZĘCA
Chciałam napisać to samo co Iza, od razu skojarzyłam białą biegunkę z Pulorozą.Szkoda kogutka. A na przyszłość, jak dupka zlepiona, wystarczy pod kran z ciepłą wodą, tak żeby ledwo się lała i wacikiem wymyć. Ale dokładnie.A potem ja jeszcze polewałam wodą utlenioną... -
Robert, mam 2 kwoki. Więcej w tym roku nie planuję ic kluć. Te z inku sa ostatnie. Fajnie, ze te kwoki się trafiły, to mniej stresu przy odchowie młodych Gratuluje kolejnych młodych U Ciebie w tym roku prawdziwe zoo widze
-
12 perliczek i 11 kurczaków trafiło pod kwokę nr.1 Kwoka duża, bo Sussex, więc spokojnie się mieszczą. Pod kwoką nr.2 klują się małe i dostała te 2 słabe perliczki z inku. Z mężem doszłam do wniosku, ze poczekamy do rana i zobaczymy co z nimi będzie. Jak pod kwoką nie dojdą do siebie, to w inku tym bardziej. W domu zostało 8 kurczaków, będę zastanawiała się co z nimi, jak będę wiedziała ile małych ostatecznie jest pod kwoką nr.2. A kwoka nr.2 jest mniejsza jak kwoka nr.1
-
Resztę jaj nadklutych, ale i nie nadklutych, ale pływających dostała jedna z kwok. siedzi pod pudłem, ale ostro Zobaczymy czy coś wyjdzie i ile. W inku 2 perliczki, ale chyba mąż jak przyjedzie z pracy będzie musiał je dobić mówiłam, że nie bedę wiecej pomagała. No i pomogłam tym 2. Słabiutkie, takie kaleki...Od wieczora sa w inku, ale poprawy nie ma Oby reszta się chciała ładnie uchować... Robert, nie kiedyś, a już całkiem niedługo będziesz miał duze indory I tak w ogóle to ile Ty ich masz? No to Emuś pokazuje pomału kto tu rządzi, i bynajmniej nie jesteś to Ty Iza, dzięki :* A co do jajek, to nawet nie chcę się już wypowiadać nt. osoby która Ci je sprzedała
-
Robert, może jakie porażenie, albo co? No nie wiem, co może tej kurce być...
-
Najmłodsze http://images.tinypic.pl/i/00676/5sjydavkc46t.jpg
-
Marcin, no przecież mają kaczkę białą do kompletu i widać jedna im dość ;p A takie opuszczone skrzydła, to w sumie ma kilka kaczek. Ale jakoś mnie to nie martwi, tylko byłam ciekawa czy ktoś tak miał...
-
No to parę fotek z sesyjki wczorajszej Ktoś spotkał sie z tak opuszczonymi skrzydłami u kaczek? Kilka kaczek tak ma i nie wiem czemu Ta na 6 zdjęciu kaczka jest moją ulubienicą i zostaje do wiosny Chyba, ze coś wcześniej przeskrobie ;p A na 3 i 5 zdjęciu, wielka trójca Zawsze chodzą razem http://pics.tinypic.pl/i/00676/31tq92fc8x1o.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/xy785b77qtd9.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/dh5l6xhc7fuo.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/ayqewl4zfcxh.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/1jbteuhn86vd.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/9oa8cito7i5y.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/a1ych6fwumll.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/06yvapg9y5mb.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/9zoen7xpvdhy.jpghttp://pics.tinypic.pl/i/00676/30xvphgjjxoh.jpg
-
Marcin, nie tak Kochani, musicie wejść tutaj i znaleźć zdjęcie Marcina K. i polubić https://www.facebook.com/GminaWieliszew/photos/a.103098823106766.6840.101574669925848/865556933527614/?type=1&theater Widze, ze niżej Marcin sie poprawił To będzie 2 Iza, Robert, reszta dawajcie lajki Iza tamten sie nie liczy Iza, no to nie ciekawie z tymi jajkami Ja czekam na ostatnich spóźnialskich. Ale ile czego jest napisze jak będzie wszystko Na razie 2 kwoki, siedza pod pudłem z jednym jajem, bede próbowała im dać małe do odchowania. Moze przyjmą To byłby duży plus i miej rooty dla mnie i mniej zużytego prądu, bo tylko na noc włączała bym czerwoną żarówkę w stajence. Noce sa naprawdę chłodne.