Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. Iza, ale pod jakim względem kwoka uparta?
  2. pod kaczką zaczyna się coś dziać jak zeszła dzisiaj z jaj i poszła na pole, to sprawdziłam, a tam jajka nadklute swoją drogą dziwne to, jak w inku kaczki miały termin na czwartek, to juz w poniedziałek zaczęły się kluć, a w czwartek, to już był praktycznie koniec. a pod kaczką odwrotnie, jak termin był na poniedziałek, to one dopiero w czwartek sie nadkluwają no ale natura rządzi się swoimi prawami ciekawa jestem ile wyjdzie maluchów, ale tego to się dowiem za kilka dni Iza, to od kurek zebrałaś prawie tyle jaj co ja sprzedałam w marcu nie liczę ile mi kury niosą, ale ile sprzedaję i owszem u mnie ciąg dalszy obrączkowania kur. jak na razie obrączki ma ok. 20 kur, dokładnie nie pamiętam czy 18 czy 19 kur. obrączkuję jeszcze przez kilka dni, a potem po kolei, te co nie mają obrączki na nodze idą na pniak. nie chcą sie nieść, to będzie rosołek i mięsko a jeść coś trzeba, tym bardziej, że prawie kończę zapasy z zamrażarki. co do sypania wapnem, to ja Iza robię to do teraz uważam, że jak sie nic nie dzieje i nie ma chorób, to wystarczy profilaktyka, a wapno bardzo ładnie odkaża. dla królików w klatce i dla kóz stosuję Dezosan, ale u kur tylko wapno. Indyki kolejny dzień zamknięte w stajence No ale co poradzić. rano było biało. teraz pada deszcz. typowy kwiecień "trochę zimy, trochę lata"
  3. Osobno, czyli jak? w klatce masz 2 pojemniki na wodę? czy dzień dostają jedno, dzień drugie? albo tydzień jedno tydzień drugie/ sorki za może głupie pytanie,. ale jeśli kupię, a raczej kupię to chciała bym wiedzieć jak stosować tam pisze, że można łączyć...
  4. i dajesz je razem, czy na zmianę? jeśli razem to jak i po ile? a jeśli na zmienę, to jak i po ile
  5. Ursus, moje w okresie kiedy jest zielonka dostają ją 3 razy dziennie. prócz tego wiadomo, mają cały czas pszenicę. a z ciekawości, jakie witaminy dajesz królikom? ja się zastanawiam nad kupieniem tego do wody:
  6. dokłądnie, za dużo na nie chuchałaś i dmuchałaś, zeby teraz ryzykować. u nas wiatr okropny i do tego to wilgotne powietrze...
  7. Iza, no nie wiem. temp. to nie wszystko. jak jest deszcz, czy wilgotne powietrze to na 100% bym nie wypuściła. Moje indyki kolejny dzień zamknięte w stajence
  8. Zimno, deszcz, wiatr...aż sie nie chce na pole wychodzić i kur wypuszczać...ale trzeba sie zebrać i iść, kaczkom deszcz nie przeszkadza, a i niektóre kury mają to gdzieś Robert, jak emusie?
  9. witam
  10. Robert, przykro mi
  11. witaj Monk na najlepszym Forum
  12. Zgadzam sie z Ursusem, karmidła, poidła i paśniki...ile ja żyłam w nieświadomości jak one ułatwiają czas i ile pieniędzy oszczędzają. ile mniej sprzątania. tak, tak: sprzątania. królik wody nie wylewa, siana czy trawy nie rozwala po całej klatce i nie trzeba mu ciągle dokładać żeby miał czyste i nie jadł tego z brudnej ściółki...tak więc ja proponuję zacząć hodowlę królików, nie ważne jakich od wyposażenia klatek, dopiero potem zakupic króliki moje granulatu nie dostają. wcześniej z tego powodu, że jak nie miałam karmideł , to wybierały granulat i wyjadały, a spryciule pszenicę wywalały i zakopywały pod ściółkę. a potem miałam za duże wydatki zarówno w lutym jak i w marcu, więc na to już brakło. wcześniej nie miały, więc nic im nie jest. ale granulat dobra sprawa, wiadomo, nie sam bo nie po to się chowa, coby na paszy trzymać. ale są w nim witaminy i zioła suszone. ja kupowałam wcześniej taki z lucerną. był b.chętnie zjadany. ale moje zdanie jest takie, że granulat to tylko w okresie kiedy nie ma zielonki, potem sporo wit. dostarcza się z trawą. chociaż jak to się nie mówi : "tylko krowa nie zmienia zdania"
  13. witaj Piotr. 1. z tego co się orientuję, to na takie małe ilości drobiu nie ma szczepionki. Ale to dla pewności niech Dominika się wypowie i potwierdzi czy zaprzeczy. Wiem, ze jak chciałam zaszczepić indyki, to wet. powiedział mi, że najmniejsza dawka szczepionki dla indyków liczona jest w tys. sztuk indycząt. z kurczakami i kurami jest zapewne tak samo, bo nie znam nikogo kto szczepi, nawet gdyby chciał. 2. lampę na noc włączaj rubinową. to swiatło je uspokaja i nie zakłuca naturalnego dobowego rytmu. a do kiedy? no to już sam musisz ustalić. nikt nie wie jakie masz warunki w stajence, i ile stopni poza lampą. spróbuj w cieplejsze dni wyłączać lampę i obserwuj czy kurki zbojają sie w kupkę czy nie. jak się będą zbijały, to znak, ze trzeba je nadal dogrzewać, a jak bedą normalnie funkcjonowały, czyli jadły, piły i spały na grzędzie, znaczy, że w dzień możesz je bez dogrzewania zostawiać. ale noce są jeszcze chłodne, wiec tu bym uważała... 3. co do ziemniaków...ludzie dają, ale ja osobiście jestem zdania, ze ziemniaki daje się dla drobiu jak chce sie tuczyć, a w nioskach nie o to chodzi. nioski mają być "zgrabne" coby się ładnie niosły ale tak jak piszę, wiele osób karmi ziemniakami... u nas przeszła właśnie burza z gradem. kury i kaczki uciekały do stajenki, pozamykałam i liczę. Liczę i liczę i brakuje jednej. a moja jedna kurka okazało się, że nie boi się ani burzy ani gradu. i skubała sobie jak by nigdy nic trawkę na ogrodzie zagoniłam agentkę i towarzystwo juz zamknięte w stajence siedzi. wcześnie, ale co zrobić. no chyba, ze burza przejdzie to jeszcze je wypuszczę, do wieczora sporo czasu...
  14. Iza, cieszę się, że z kurkami lepiej Moje kaczusie jak skończą 3 tygodnie, to chciałam wypuścić już na wybieg z resztą, ale właśnie czytałam prognozę pogody i 2 kolejne tygodnie zimne i deszczowe no i nici z planów. Indyki też chciałam po świętach już do dużego kurnika przenieść, ale przy takich prognozach, nie ma mowy. U mnie też wiatr i chłodno, słoneczka brak, rano kropiło. Indyki kolejny dzień spędzą w stajence Robert, no to oby emusie doszły do siebie a Ty czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj o żywieniu Może babka od której masz jajka podpowie co podawała małym emusiom? Pod jedną kaczką jak dobrze obliczyłam dni, dzisiaj powinny się kluć małe, ale tam ciągle cisza...Kaczka akurat zeszła do jedzenia i wody, więc zajrzałam do gniazda. Żadne jajko nie nadklute. musiałam coś pomylić w datach...
  15. Bardzo, bardzo wszystkim dziękuję za lajki, wygrałam
  16. Robert, musisz małe obserwować.a jak by się zbijały w kupkę, to dać im jeszcze jedną kwokę, lub przenieść do cieplejszego miejsca. Robert, ale ta susza, to chyba po rozpoczętym sezonie grillowym ja trawę siałam, a raczej mąż na polu które jest jako łąka, na siano. koniczynę chcę zasiać na polu, na którym mąż kosi trawę dla królików, bo w sezonie to będzie płachetka rano dla kur i indyków, i płachetka dla królików a w niepogodę to jeszcze płachetka dla kóz to chyba mój mąż w ogóle zacznie wozem jeździć po tę trawę w takich sytuacjach widzę jedyny plus, że mamy w sumie 9 pól i co drugie to nasze jak kury wypuszczę poza wybieg, to chodzą po podwórku i do sąsiadki idą pod drzewka. a pola na których kosimy trawę i robimy siano sa czyste
  17. to dam im na próbę plaster centymetrowy, niech podziobią dużo tego nie będzie, bo pewnie w takim plasterku 15 dag. więc zobaczymy
  18. A jak by im dać do dziobania buraka pastewnego? czy lepiej nie ryzykować? mają skończone 7 tyg.
  19. Robert, u Ciebie susza, a u mnie po deszczu mokro dobrze, posiana trawa powinna ruszyć muszę jeszcze posiać coś dla indyków. Marcin, specu od indyków koniczyna? coś jeszcze? Robert, trzymam mocno kciuki za zdrowie emusiów, szkoda były by aby coś im się stało. oby wet i jego leczenie pomogły
  20. Na razie czekam na odpowiedź organizatora konkursu, napisałam wiadomość, do kiedy jest konkurs. Bo ja zrozumiałam, że właśnie do 28, bo to był jedyny termin. bo konkurs nie może trwać do kiedy sie komuś podoba, tylko z góry musi być ustalony przewidywany termin zakończony.
  21. Marcin, masz PW co do rozstrzygnięcia konkursu, to z tego co ja zrozumiałam, ale nie tylko ja, to wczoraj o północy. to był podany jedyny termin, no chyba, że nie umiem czytać. ja i wiele wiele osób deszcz dzisiaj nie pada, zastanawiam się czy ten mały wybieg indyczzy nie wyścielić słomą i koło 10 nie wypuścić indyków na pole. zobaczymy...
  22. Robert, gratuluje przychówku Ale bez zdjęcia Ci powiem, że na pewno kaczki Piżmowej wśród wyklutych nie masz bo Piżmowa wykluła by się cały tydzien po Staropolskich niech małe zdrowo sie chowają Jaja zielone znosza kaczki staropolskie, ale i Piżmowe na poczatku. Jaja białe znoszą Piżmowe spróbuj raz jeszcze z samicami i zobaczysz, ja zawsze mówię, do 3 razy sztuka Robert, oby leki Emusiom pomogły, trzymam kciuki
  23. Robert, ale od południa siedzę na FB i pisze gdzie sie da tak więc do północy siedzę i Was dzisiaj tylko podczytuje, pisać nie będę, bo mam zamiar wygrać trzymajcie kciuki. a wczoraj do mnie pisał ten gość, co prowadził, żeby mu zdjęcie polubić, bo i tak wygra, bo na dzisiaj ktoś ma mu załatwić 300 polubień. życzyłam powodzenia i tyle trzymajcie kciuki po północy bedę Was czytała
  24. Robert, a myślisz że ja bym nie chciała oj, no to Landes podpadł Ci konkretnie, jak pniak mu grozi
  25. Robert, a no do przodu idę, ale co ja podgonię, to temu z pierwszym miejscem dolajkują Iza, mam nadzieję, ze lek pomoże. trzymam kciuki u mnie deszczu brak. postraszyło od południa, ale koniec końców, indyki na polu były do 17, pokropiło i tyle widziałam deszczu. a przydał by się. i to najlepiej niech by w nocy padał
×
×
  • Create New...