Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. no to spokojnie. zobaczysz jakie będzie następne jajko może tak być, ze pierwsze jeszcze nie sa takie jak powinny być. u mnie czasami pierwsze jajka sa normalne, czasami bardzo duże, a kilka razy było tak maleńkie, że dziwiłam sie że takie może być. bo jajko np. przepiórki przy tym było ogromne. ale mimo że jajka maleńkie sie zdarzały, to normalne, skorupka, żółtko i białko. tak więc spokojnie, nie panikuj poczekaj na kolejne jajko
  2. Iza, a może to młoda kurka? i przez to takie jajka na początku? no nie wiem...
  3. Robert, jak bedą dzisiaj na polu, to im zrobię zdjęcie ale nie wiem o której, bo mamy trochę załatwiania w rozjazdach...
  4. Robert, spokojnie dobrze, że masz brata który zajrzy
  5. dzięki Robert, udało się piękna pogoda, kury dzisiaj wypuściłam o 6. zaraz idę do indyków ze śniadaniem. czyli kasza parzona, do tego starte jabłka, cynamon i imbir kaczuszkom zanieść serek jajeczny...
  6. Robert, jak otworzy Ci się zdjęcie, pod zdjęciem po lewej stronie trzeba kliknąć "lubię to" na razie dodałeś mnie "tylko" do znajomych
  7. moje nie wiem ile zjadają. mają zawsze pełne korytko. kiedyś miały 2-3 razy w tygodniu, ale się nauczyły na codziennie
  8. Dominiko, dziękuję :* Marcin, ja chuchro? to jest zdjęcie sprzed 5 lat, a i wtedy chuchrem nie byłam jeśli o jedzenie chodzi, to niestety, ale lubię jeść. jak jest robota i pogoda, to czesto nie pamiętam żeby zjeść, ale przez zimę, albo jak jest brzydko, zajadam nudę... pestek wystarczy i to ho ho kaczkom dzisiaj przyszła nowa lampa na razie im włączyłam tę nową. rubinowa 175, jak będe widziała że ma być przymrozek, to pójdę i włączę też biała, ale jak nie będzie to tylko tą zostawię. i tak jest mocniejsza od białej nie wiem czy pisałam, ale moje kury strajkują! do tej pory miałam ok. 30 jaj dziennie od 35 niosek, a od kilku dni 10-20 jaj dziennie. kilka dni nie miały kukurydzy, dopiero dzisiaj przywiozłam. ale czy to było by po kukurydzy? a raczej po jej braku? dowiem się za kilka dni
  9. Robert, ja tam Marcina nie widziałam, to on mnie podejrzał a co do tego gdzie? na FB. tak przy okazji kto ma konto na FB, to bardzo proszę o polubienie mojego zdjęcia konkursowego organizowanego przez nasze Forum https://www.facebook.com/photo.php?fbid=712505455528868&set=p.712505455528868&type=1&theater
  10. Iza, tak mi przykro takie masz niemiłe doświadczenia czyli coś te kaczki mają na pewno. one są z tymi zamówionymi co się dobrze chowają? jeśli tak, to może oddziel je w razie czego. oby to nie było zaraźliwe... tyle serca wkładasz w swoje zwierzaki, a tu takie niemiłe niespodzianki
  11. Marcin, ale ludzie którzy zarabiają na tym, w większości nie mają sumienia, więc co ich ma gryźć? bo chyba nie sumienie i poczucie winy. byle sprzedać i pozbyć się kłopotu...
  12. no to dobrze podejrzewałam, ale wolałam się upewnić swoją drogą ciekawe jak sobie mnie wyobrażałeś
  13. Marcin, oby na tej jednej chorej kurce się skończyło. ja własnie podłożyłam pod kwoki jajka z inku. mam tylko nadzieję, że nie będę tego żałowała i kwoki mi kurczaków nie zaziębią. to już 8 dzień inkubacji. kwoki siedzą ostro. wieczorem po kolei zabierałam je na pole coby sobie pojadły, popiły i się załatwiły. na jajka od razu siadły, więc mam nadzieję, że będzie dobrze...
  14. Dokładnie, Przemek ma rację kurki zmieniły "miejscówkę" dla nich to stres, więc na jajka musisz cierpliwie poczekać
  15. Marcin, nie było u mnie ostatnio listonosza. jutro się go spodziewam, więc myślę, że i list od Ciebie dojdzie. od razu jak dojdzie dam znać Robert, taką mam nadzieję
  16. właśnie czytam ogłoszenie. po świętach w wylegarni, którą opiekuje się wet. będą sprzedawali kaczki Mulardy po 7 zł. chyba musze męża namówić na kilka. bo zanim moje Piżmowe będą się nadawały do gara, to rok minie a Mulardy nieco szybciej tam będą mogły trafić mają też ogłoszenie, że będą w sprzedaży, ale nie pisze kiedy gęsi, perliczki, indyki...ciekawe po ile gęsi. gdybym była po kaczki, to zapytam
  17. a może weź namocz watę w ciepłej wodzie w herbacie z rumianku, albo nawet zwyczajnie w wodzie i przemyj jej to oko, tak jak się dziecku przemywa. od środka, do zewnątrz. może to tylko "śpioch"
  18. Iza, co znaczy że oko się slimaczy?
  19. Iza, ja kaczkom nie ścielę cały czas czystą, tylko właśnie dościelam suchą słomą u nas gęsi po min. 25 zł. nie wiem skąd aż taka różnica w cenie. Dominiko i jak jajka? ile odpadło? czy nic? Robert, no to trzymam kciuki za lęgi
  20. Iza, ale tanie te gąski, szkoda ze nie mieszkasz bliżej, bo bym tez zamówiła w takiej cenie Kaczki ze stawiku jak najbardziej się ucieszą moje na wybiegu mają 2 stawiki. jeden mniejszy, ale głębszy, ze można nurkować, a drugie dłuższy, ale płytki, taki do pływania. mają też staw na ogrodzie jak je wypuszczam, ten większy i dużo głębszy Gąski z własnego doświadczenia Ci powiem, ze dobrze jest do pierwszego miesiąca żywić tylko paszą dla gęsi, plus serek jajeczny. czyli w szklance mleka bełtasz jedno jajko i to co jakiś czas mieszając zagotowujesz. robi sie taka jajecznica na mleku do tego wsypujesz płatki owsiane, czy jakąś kaszę. kaczkom też takie robię. Twoje kaczki mają 2 tygodnie, na polu jest coraz cieplej, ale myślę, że jeszcze ze 2 tygodnie powinny być w zamknięciu, no chyba ze będzie super ciepło
  21. Vademecum, jak bym słyszała mojego męża ostatnio na obiad były placki ziemniaczane, bo po 6 dniach miecha się mi zachciało, a mąż do mnie "a gdzie obiad?" Hubi, przepis brzmi fajnie tylko nie wiem czy lubie ciecierzycę bo jej chyba nigdy nie jadłam jak to smakuje? do czego można porównać? i tam bez żadnego jajka czy innego sklejacza/wypełniacza się uformuje kotlety i nie rozwalą się przy smażeniu?
  22. kaczki nie mają takiego wola jak kurczaki tak, ile im nie nalejesz tyle wyleją dlatego dobrze jest mieć wodę nieco dalej od jedzenia bo one biorą żarełko w dziób i prosto do wody. a tak mają nieco dalszą drogę i mniej zmarnują zarcia w wodzie
  23. haha, no bo kaczki więcej wylewają jak piją u mnie też mokro,no ale taki urok kaczek
  24. Iza, poidło fajne i nic nie za duze. dla takiego staadka to zobaczysz, ze jeszcze sie okaże za małe
  25. nowy nie nowy, odpowiedni dział znalazłeś, to wnioskuję, że jesteś inteligentną osobą i temat też znajdziesz, który zresztą jakoś specjalnie "zakopany" nie jest króliki to inna bajka
×
×
  • Create New...