Jump to content

ania1983

Użytkownik
  • Posts

    3198
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by ania1983

  1. Iza, jej nie wiem co powiedzieć okropnego syfa ktoś Ci z kurkami sprzedał i teraz walczysz Robert, no to sporo kurek będzie a córa fajnie, ze chce pomagać od czegoś trzeba zacząć
  2. tak, woda od początku nie wiem, na razie daj co masz
  3. Robert, witaj moje na "dzień dobry" dostały paszę gotową ze sklepu. po 3 dniach jak już wszystkie były na świecie, serek jajeczny z płatkami owsianymi. ale cały czas głównym jedzonkiem jest pasza. i tak zostanie do 3 tygodnia życia. Robert, no to czekam na zdjęcia emusiów
  4. ja Was tylko podczytuje, bo własnie mobilizuję całe siły na FB, i pisze do każdego znajomego który nie polubił zdjęcia, PW z taką prośbą Dominiko, masz rację, kiedyś dzieciaki może i trochę samopas, ale nie sa takie lewe do życia jak te dzisiejsze... Robert, jak emusie?
  5. Marcin, o tym samym rozmawiałam dzisiaj z mężem, że czasami chciała bym przestać się przejmować zwierzakami, tak jak inni ludzie, ale nie potrafię...
  6. Iza Marcin ma rację, gdyby każdy się przejmował swoimi zwierzakami, to nie zarażały by się na wzajem. a tak walka z wiatrakami, jak kury mają z innymi kontakt
  7. Iza, jeszcze nie wiem jak to rozwiążę. czy będą miały coś ogrodzonego dla siebie i wtedy w miarę pogody na polu, czy na dużym wybiegu i wtedy będą sobie musiały radzić i same do stajni w razie co wrócić. tak jak napisałam, kwestia do przemyślenia...
  8. Jolu, tak wystarczy polubić to właśnie zdjęcie bardzo, bardzo dziękuję wszystkim :* jej, takie dzisiaj ciepło, że indyki ciągle jeszcze na polu są wiadro trawy już zjadły zbieram im co popadnie. nie siekam, trawa jest młoda, więc krótka. a nawet jak się trafi dłuższa, to sobie świetnie radzą od jutra deszcze zapowiadają, jak sie sprawdzi, to indyki znowu będą tylko w stajence siedziały kaczki jutro kończą 2 tygodnie. jeszcze tydzień je potrzymam w stajence i jak będzie ładna pogoda, to już będą wypuszczane na wybieg. ale kaczki z racji tego, że są w stajence z resztą ptaków, trafią od razu na duży wybieg. jakoś trzeba będzie to z organizować a jak nie, to kawałek im na ogrodzie ogrodzę i będę je wynosiła w pudle i wnosiła kwestia do przemyślenia
  9. Marcin, za mało się reklamujesz i nikt nie wie, że to Twoje kurczaki Dzięki za sprawdzenie no to wygrana niedaleko 30 polubień Dominiko, przykre z tą mykso u drobiu
  10. Robert, zajrzyj w komentarze i napisz mi kto ma najwięcej polubień i ile. bo ja nie wiem czemu ale nie widzę,. gościa który był na pierwszym miejscu. nie wiem ile mi brakuje do niego czyli te dwa emu co? co z nimi? nie jedzą? moje indyki dzisiaj od rana na polu siedzą
  11. Robert, konkurs wśród rodziny i znajomych rozesłany znajomi znajomych też juz rozsyłają dzięki za kibicowanie osobiście uważam, że konkurs powinien wygrać ktoś z forum,a nie "obcy".
  12. witam ja dzisiaj nieprzytomna. nie na temat, ale się pochwalę moja koza się okociła trojaczki u mnie rano kropiło, ale teraz wychodzi słoneczko, wiec jest szansa, że indyki wyjda na pole wczoraj prześwietliłam jaja w inku, odpadło aż 12. nie wiem jak pod kwokami, bo zapomniałam. dzisiaj postaram się pamiętać o prześwietleniu Dominiko, oby kurka szybko do siebie doszła konkurs? mam 3 miejsce do pierwszego brakuje 90 polubień, sporo a czasu coraz mniej...
  13. Iwcia, tak się domyślałam, że to Ty mi wysłałaś zaproszenie Gęsi z kaczkami jak najbardziej, ale do pewnego czasu chociaż jak sie razem wychowają, to mogą byc cały czas razem. ja pod kaczkę w zeszłym roku dawałam 7 jaj. wysiedziała mi 4 młode. reszta jaj nie pamiętam czy była pusta, czzy kaczka zaziebiła, musiała bym poszukać notatek, albo forum przewertować Robert, avatarek rewelacja Iza, zielone sa mniejsze od zwykłej kury, to prawda. a jajka też niosą nieco mniejsze, szczególnie na początku jajka są małe. ale potem wiele nie odbiegają od zwykłych. właśnie zważyłam jajko. waga takiego jajka to 45g. czyli małe jajko. na sklepowe to chyba M. ale nie znam sie na rozmiarach sklepowych
  14. w sumie są 3 tylko 2 kurki są za mną i ich nie uchwyciło a tak w ogóle, to wszystko 3 to kurki
  15. indyczęta na swoim malutkim na razie wybiegu w razie co musze mieć możliwość je szybko do stajenki zagonić. zresztą, na razie pomału niech się przyzwyczajają trochę tu bałagan, ale to też wieczorny wybieg dla kwok, po których sprzątam tylko to co narobią http://images.tinypic.pl/i/00647/iv45tgflfo4g.jpg
  16. Iza, udało się. Bardzo Ci dziękuję :*
  17. w imieniu Dużego Grzegorza, pytam czy ktoś byłby zainteresowany jajami Stefanów, czyt. Biegusów?
  18. u mnie indyki tez na polu szaleją Zrób kaczuchom i kurkom koniecznie zdjęcie Iza, nie mam żadnej Izy która polubiła, poza jedną znajomą
  19. no widzisz masz dobre serce do tych pierzastych, to i zaczyna się u nich dobrze dziać :* cieszę się
  20. Iza, u mnie kury od 5.20 chodzą już chyba, że mówisz o młodych kurkach. ale dzisiaj jak będzie ciepło i słoneczko, to jak najbardziej kurki możesz wypuścić. kaczki to sama musisz zdecydować u nas się zachmurzyło i nie wiem czy z wyjścia indyków coś będzie oby nie padało, bo mam robotę dzisiaj na ogrodzie. wczoraj kupiłam porzeczki i borówki, no i trzeba je posadzić
  21. witam Iza, oj mam z nimi uciechę, szczególnie jak wchodzę do nich z żarełkiem rano byłam im zaświecić światło, bo na noc mają tylko kwokę rubinową, to wszystkie były gotowe do wyjścia na pole ciepła noc była, słoneczko jest, więc pewnie koło 8 już je wypuszczę tylko najpierw posprzątam ten maleńki wybieg jaki dostały, bo tam wieczorem kwoki wynoszę, więc wiadomo jak to po kwoce jest Robert, dzisiaj zrobię inne zdjęcie, ale na polu, będzie na pewno wyraźniejsze i będzie lepiej widać indyczęta ;D a kiedy można rozpoznać? jak sie przypatrzy chwilę dłużej na nie, to już dawno indori puszą się mi od kiedy skończyły 3 tygodnie
  22. Iza, skoro masz tak ciepło w odchowalniku to kaczek chyba już nie musisz dogrzewać. ja moje muszę dogrzewać, bo u mnie w stajence chłodniej. nie wiem ile jest stopni, ale dla mnie fajna temp. ale dla maluchów nie koniecznie. zdjęcie indykom zrobiłam, ale nie na polu, bo zapomniałam, tylko wieczorem juz przy korytku, czyli jak akurat dostały marchewkę przypadkiem dzisiaj na ogrodzie pod kosiarką zobaczyłam gniazdo, a tam 7 perliczych jaj plus 3 kurze. kurze zabrałam, a perlicze zostawiłam. może perliczka mi na dziko siądzie? tylko nie wiem czy takie przymrozki w razie co nie zaszkodzą zarodkom. ale i tak w sumie nie mam pewności, że perliczka siądzie zdjecie indyków nie za wyraźne, ale robione w stajence, przy czerwonej lampie. http://pics.tinypic.pl/i/00647/bg22btdrjkcx.jpg http://pics.tinypic.pl/i/00647/c6gd0xli67z1.jpg
  23. nie wiem, wszystko będzie zależało od temperatury na polu...
  24. kaczki to nie kury i nie są dla siebie takie wredne spokojnie powinny się starsze z młodszymi dogadać
  25. Iza, u mnie żadna kaczka nie miała gniazda. wprawdzie rok temu miałam skrzynki, ale niechętnie z nich korzystały. same sobie zrobią gniazdo tam gdzie uznają za stosowne Piżmowe nie lubią jak im się wtrąca do planowania macierzyństwa ja moim na początku zabierałam całkowicie, ale jak już chciałam żeby siadły, to nie ruszałam. i tam gdzie zniosły tam zostawiałam. no chyba, że to było na polu, a noce jeszcze zimne, to wtedy wiadomo, brałam te jajka
×
×
  • Create New...